Co mam dziś na sobie? Można powiedzieć – garnitur. Spodnie i marynarka – komplet.
Marynarka była do czasu, gdy nie obcięłam rękawów. I tak oto marynarka stała się kamizelką.
Garnitur bez rękawów – Massimo Dutti.



Biała bluzka – też Massimo Dutti.



Pas inspirowany japońskim obi – Monika Onoszko.



Buty – Zara.

Torebka – vintage.
Dobrze, że nie trzeba zakładać wielu rzeczy na siebie (żeby nie zmarznąć). Jest lekko i wygodnie.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.
Ja zawsze super , stylizacja elegancka i nietuzinkowa
Bardzo dziękuję. Miło mi czytać takie komentarze
Pozdrawiam
Świetnie wyglądasz! Patrząc na miniaturkę myslałam, że masz na sobie modny kombinezon. Według mnie warto jest ubierać się wygodnie, czyli tak jak prezentujesz!
Cenię sobie wygodę. To fakt. Dziękuję i pozdrawiam.