<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Popołudnie w Magazynie Wysokim</title>
	<atom:link href="http://fashion50plus.pl/popoludnie-w-magazynie-wysokim/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fashion50plus.pl/popoludnie-w-magazynie-wysokim/</link>
	<description>Moda nie pyta o wiek!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 22 Mar 2026 18:05:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.2.38</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jaga</title>
		<link>http://fashion50plus.pl/popoludnie-w-magazynie-wysokim/#comment-162354</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jaga]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 15:45:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fashion50plus.pl/?p=8447#comment-162354</guid>
		<description><![CDATA[Nie prawda, to kolejny stereotyp. Fakt, że do ubrań projektantów nie jest taki łatwy dostęp jak do sieciówki. Trzeba znać sklepy internetowe, butiki, czy śledzić targi i kiermasze modowe. Projektanci także robią przeceny. Jedni małe, ale inni wyprzedają kolekcję, aby mieć miejsce w pracowni na nową. I wtedy przeceny są duże. Ja kupiłam od Jarka Ewerta wełniane spodnie za 100 zł, a wełniany płaszcz, za 200. Podkoszulki były za 38 zł, a jakość naprawdę inna niż na ryneczku. I to nie tylko dla mnie te ceny, ale dla każdego, kto przyszedł w ciągu dwóch dni do sklepu, który taką akcję przygotował, czyli do Magazynu Wysokiego w Łodzi. Na ile wystarcza Ci rzecz często prana z chińskiego ryneczku? Oblicz koszty. A do projektanta zawsze możesz napisać na maila na facebooku i zapytać się o cenę wyprzedażową. Zawalcz o siebie, a nie chodź na łatwiznę. I z tym optymistycznym akcentem pozdrawiam Cie wiosennie. Jaga]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie prawda, to kolejny stereotyp. Fakt, że do ubrań projektantów nie jest taki łatwy dostęp jak do sieciówki. Trzeba znać sklepy internetowe, butiki, czy śledzić targi i kiermasze modowe. Projektanci także robią przeceny. Jedni małe, ale inni wyprzedają kolekcję, aby mieć miejsce w pracowni na nową. I wtedy przeceny są duże. Ja kupiłam od Jarka Ewerta wełniane spodnie za 100 zł, a wełniany płaszcz, za 200. Podkoszulki były za 38 zł, a jakość naprawdę inna niż na ryneczku. I to nie tylko dla mnie te ceny, ale dla każdego, kto przyszedł w ciągu dwóch dni do sklepu, który taką akcję przygotował, czyli do Magazynu Wysokiego w Łodzi. Na ile wystarcza Ci rzecz często prana z chińskiego ryneczku? Oblicz koszty. A do projektanta zawsze możesz napisać na maila na facebooku i zapytać się o cenę wyprzedażową. Zawalcz o siebie, a nie chodź na łatwiznę. I z tym optymistycznym akcentem pozdrawiam Cie wiosennie. Jaga</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Danusia</title>
		<link>http://fashion50plus.pl/popoludnie-w-magazynie-wysokim/#comment-162185</link>
		<dc:creator><![CDATA[Danusia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2015 14:27:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fashion50plus.pl/?p=8447#comment-162185</guid>
		<description><![CDATA[Zazdroszczę Ci , mając do dyspozycji nauczycielską emeryturę o ciuchach od projektantów mogę tyko pomarzyć, pozostaje chiński ryneczek :(]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zazdroszczę Ci , mając do dyspozycji nauczycielską emeryturę o ciuchach od projektantów mogę tyko pomarzyć, pozostaje chiński ryneczek <img src="http://fashion50plus.pl/wp-includes/images/smilies/frownie.png" alt=":(" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
