Zwykłe niezwykłe zestawienie dnia

Jeśli dziś poniedziałek, to na moim blogu nowe zestawienie. Takie zwykłe ale niezwykłe, codzienne, adekwatne do pogody.1

Bo jak mój telefon komórkowy wskazuje temperaturę: –12 stopni Celsjusza, to myślę tylko o jednym. Jak się opatulić, żeby nie zmarznąć.2Mam parę takich ciepłych okryć, butów, czapek itd., które należą do moich ulubionych i które już znacie z mojego bloga. Niektórzy mają „ulubione” rzeczy jedynie przez dwa tygodnie. Ja przez wiele lat.3

Na przykład: kożuszek z ciucholandu, ale nowiutki, kupiony jeszcze z metką za 40 zł – nieznana mi marka Taifun Collection – rozmiar 46. :-)3

Idealny jako płaszczyk dla mnie.

Widzieliście już czapkę – Zara. Buty też z tej popularnej sieciówki – Zara.4

5

Rękawiczki prezentuję dość często – G by Gosia Baczyńska.6

A co mam nowego?

Spodnie – Wall Off. Na górze szerokie, na dole wąskie, marszczone. Zobaczycie je jeszcze kilka razy.7

Szal. To moje dzieło. Swojego czasu, co uprzejmie donosiłam na blogu, kupiłam ręcznie robiony sweter z jedwabnej włóczki. Nosiłam go, nosiłam, aż mi się znudził. Sprułam go więc i wydziergałam szal.8

„Cieplusiński”. Pasujący do wielu rzeczy. Noszę go na wiele sposobów, jak tylko wyobraźni wystarczy.10

Szal1

Szal2

Broszka kokarda – Karina Krølak.

Zdjęcia mojej stylizacji (oprócz szala na manekinie): Pola ChrobotPhotopolka.