Moda od zawsze

Dziś trochę historii. Często zadawane mi są pytania, od kiedy interesuję się modą. A ja niezmiennie odpowiadam, odkąd pamiętam. I to jest prawda. To, że ktoś jest ładnie ubrany, i ubierany, nie znaczy, że interesuje się modą. Ja tak. To mi pozostało od dziecka.
W domu zawsze otaczały mnie ładnie ubrane osoby, rodzice, starsze rodzeństwo, ciotki, przyjaciółki mamy.
Zawsze musiałam być obecna przy strojeniu się mojej mamy gdy szła na bal, czy nawet tylko do kina.
Kiedy przychodziła do nas krawcowa, pani Halinka, która obszywała całą rodzinę, ja „musiałam” być pierwsza do przymiarek. Oczywiście, że nie byłam. Ale wyobrażacie sobie jakie stroiłam miny, jakie miałam fochy?
No i ciągle podbierałam ubrania mojego rodzeństwa – koszule, swetry.
Odnalazłam kilka zdjęć, które chcę Wam pokazać. Na zdjęciu mój ukochany golf, czarny oczywiście, albo podebrany bratu, albo kupiony na wzór jego swetra. Tego już nie pamiętam.1Jeżeli myślicie, że spodnie pod spódnicą mam dlatego że zimno, to się mylicie. Ja tak chciałam wyglądać.
Mój strój na łyżwy właśnie szyła pani Halinka. Zobaczcie ten żółty sweter z granatowo-żółtym golfem w paski. Dzisiaj bym taki chciała. 2

Zdjęcie w okularach – oczywiście oprawki mojego brata.3W czwartej lub piątej klasie szkoły podstawowej dostałam perukę, którą nosiłam zamiast czapki na chłodne dni. 4Ostatnie wspomnieniowe zdjęcia. Zobaczcie jak jestem wystylizowana.
Fotografia przed stylizacją. 5Fotografia po stylizacji. Prawie jak na wybiegu. :-)6Bluzka mojej siostry trzynaście lat starszej (zawsze lubiłam oversize), wisior mamy.
I to zamiłowanie do ciuchów pozostało mi do teraz. Ale zamiast wspomnień wolę zajrzeć do dzisiejszej męskiej szafy po jakieś koszule, wielkie swetry i szaliki.

8 myśli nt. „Moda od zawsze

  1. Z czułością patrzymy na stare zdjęcia, jak widzę siebie kilkanaście lat temu (też lubiłam się przebierać) to aż łza się w oku kręci. Super wspomnienia.

  2. Wspaniałe wspomnienia Jago, lubię oglądać fotki z dawnych lat. To prawda, że już od dziecka przejawiamy swoje pasje, które z wiekiem rozwijamy. Pamiętam jak ja od dziecka tworzyłam różne stylizacje, a najczęściej coś przerabiałam z ciuszków po mojej mamie :-) Pozdrawiam Cię serdecznie.
    http://krynka.pyn.com

    • Zazwyczaj zaczyna się od podbierania i przerabiania cudzych ciuchów. Ale to takie przyjemne. Mnie to pozostało do dziś. Pozdrawiam słonecznie

  3. Pięknie pozujesz… a te przymrużone oczy, cudne :).
    Peruka, okulary – widzę, że nasze dzieciństwo przypadło na te same lata. W takiej peruce mój brat odstawiał Tropicale Thaitii GrandĘ BandĘ… Prawdziwe figurówki – moje marzenie.
    Mnie obszywała osobista Mama. Z Twojej kratki Mama uszyła mi sukienkę z obniżoną talią, a wykończenie przy dekolcie i na biodrach została zrobione z białych trójkącików ułożonych na zakładkę. Materiał to jedwab odzyskany ze skróconej maminej halki :). Już po IV -tej klasie w talii robiła mi 6 zaszewek, bo miałam niesamowite różnice w obwodach (88 – 58 – 88). Teraz noszę głównie dzianiny.
    Przepraszam za te wspominki, przecież to Twój blog. Rozczuliłam się.

    • Ale to są piękne wspomnienia. Wyobraźnia pozwalała nam ubierać się ciekawie i nietuzinkowo. Trzeba o tym mówić, szczególnie w dobie sieciówek. Pozdrawiam

  4. Fantastycznie wyglądałaś , można rzec , że już wtedy miałaś swój styl , któremu jesteś wierna i to coś w sobie co sprawia , że jesteś wyjątkowa . Strasznie mi się podobają Twoje fotki :) Byłaś i jesteś piękna Jago . Pozdrawiam :)

    • Dzięki za Twój komentarz. Same fotki mają 50plus. Ta pierwsza, w czarnym golfie, zrobiona była gdy miałam 7plus. Fotki były skanowane na profesionalnym skanerze, ale nie chciałam aby były obrabiane w photoshopie.
      Mądrość mojej mamy pozwoliła mi na tworzenie mojego stylu od dziecka. Ale niesforne włosy mi pozostały, mimo że zmieniły kolor. :-)
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>