Adres – dojrzałe kobiety

Oto Kasia, kolejna członkini Wirtualnego klubu fashion50plus.Kasia 1

Kasię zawsze interesowało zdrowie, sport i moda. Ponieważ częstym tematem są młode blogerki, spostanowiła założyć bloga dla kobiet dojrzałych, który mówi o modzie, zdrowej diecie i sporcie. Blod nosi nazwę Bostoni di fashion.Kasia 2

Kasia od zawsze miała styczność z modą. Jej babcia była krawcową, a potem ona sama pracowała w firmowych sklepach, robiła wystawy, pomagała przy pokazach mody, jeździła do Mediolanu wybierać modowe ciuchy do sklepów w Warszawie.Kasia 3

Od 9 lat mieszka na stale we Włoszech i tam prowadzi bloga po polsku, w którym prezentuje m.in. swoje stylizacje. Możecie niektóre z nich zobaczyć w moim poście za zgodą „dojrzałej blogerki”.Kasia 4

Co Kasia odpowiedziała na tradycyjne pytanie, czym jest dla niej moda i jakie ma znaczenie?

„Duże – powiedziała – uwielbiam ją, jest dla mnie zabawą. To jak nas ludzie widzą często ma wpływ na to, jak nas postrzegają. Od wieków człowiek dbał o swój wygląd – wizerunek postępując według zaleceń mody. Gdyby tak nie robił, nie zostałby zaakceptowany w społeczeństwie. Nie należy jednak przesadzać z tą modą. Na ulicy często można spotkać tzw. „ofiary mody”, osoby, które nie znalazły umiaru w strojeniu się lub co gorsza, źle zinterpretowały panującą aktualnie modę. Myślę, że wniosek jest prosty: należy mieć wyczucie, gdzie się kończy moda, a gdzie zaczyna kicz oraz umieć się ubrać modnie, a zarazem elegancko”.kasia 5

Kasia 6Kasia 7Kasia 8

 

 

 

Koszula z podwójnymi rękawami

Lato, słońce, ciepło, a wręcz gorąco, i 591. urodziny Łodzi. To świetna okazja aby wystroić się w białą z cienkiej bawełny koszulę z podwójnymi rękawami marki DVORUS.Koszula Dvorus1

Koszula Dvorus2

Przez dwa urodzinowe dni – sobota, niedziela – działo się wiele, ale ja świętowałam w moim ulubionym Off Piotrkowska Center.

Wzięłam nawet udział w akcji „591 powodów, dla których kocham Łódź”.Koszula Dvorus3

Ja ją kocham za styl i Piotrkowską, co też napisałam i sfotografowała się z tablicą, na której to wyznałam.Koszula Dvorus4Koszula Dvorus5Koszula Dvorus6Hasło dnia

Koszulę można nosić na dwa sposoby:

Założyć długie rękawy, a krótkie „narzucić” na ramiona.Koszula Dvorus7

Można także założyć krótkie rękawy, a długie przewiązać.Koszula Dvorus8

Koszula Dvorus9

Musicie przyznać, że ciekawy pomysł.

Koszula – DvorusKoszula Dvorus10

Koszula Dvorus11

Spodnie – Outlet Vero Moda, buty – Gino RossiButy Gino Rossi

Kolczyki – NNKolczyki

Koszulę i inne projekty marki Dvorus, można kupić w Łodzi jedynie w Galerii i sklepie Magazyn Wysoki w Off Piotrkowska Center.

Wszystkie zdjęcia: Photopolka

Dla niefacebookowiczów

Kiedy pochwaliłam się koleżance, że pewna młoda dziennikarka napisała o mnie i o moim blogu tekst na wp.pl i że można do niego dotrzeć przez moją stronę, nie sądziłam, że dziesięć minut po tej rozmowie dostanę telefon od wzburzonej koleżanki z zapytaniem na jaką stronę wstawiłam tę informację, bo na blogu jej nie ma. wp.pl1Powiedziałam – „Na facebooka”. „Czyś ty zwariowała – krzyknęła koleżanka – przecież ja nie jestem na facebooku. Pokaż to na blogu dla „normalnych” ludzi”.
Więc dla mojej koleżanki i innych niefacebookowiczów (ale neologizm :-) informuję, że tekst Ewy Podsiadły-Natorskiej ukazał się na kobieta.wp.pl: http://kobieta.wp.pl/kat,65524,title,Moda-nie-pyta-o-wiek,wid,16767755,wiadomosc.htmlwp.pl2wp,pl3A jak już się chwalić, to chwalić. Napisały o mnie również inne blogerki 50plus – Marzena Anna Walczak (do tekstu odsyłam http://www.babooshka1963.blogspot.com/2014/07/wirtualny-klub-fashion-50plus-i-nowy.html) z bloga babooshka1963.blogspot.com
i Grażyna Naszkiewicz-Smulska (do tekstu również odsyłam http://niewidzialnakobieta.blogspot.com/2014/07/stylistyka-stylizacji.html) z bloga niewidzialnakobieta.blogspot.com

Ten ostatni tekst mówi o trzech członkiniach Wirtualnego klubu fashion50plus, który założyłam na swoim blogu.

Również polecam poniższy bardzo mądry tekst o 50plus http://moreordress.blogspot.com/2014/07/moda-bez-daty-waznosci.html
I nie dlatego mądry, że jest w nim wzmianka i o mnie :-)
Autorka, młoda dziennikarka i blogerka (http://moreordress.blogspot.com/), dedykuje ten artykuł swojej mamie.

Na poprawienie nastroju

Często, gdy coś sobie kupimy – czego nie musimy – mówimy „na poprawienie nastroju”. Nastrój zawsze można sobie poprawić. Jak jest dobry może być wyśmienity, jak jest wyśmienity może być za….sty. I tak dalej.

Może kiedyś psycholodzy wyjaśnią, a może już to zrobili, fenomen poprawiania nastroju poprzez zakupy :-)

Idąc tym tokiem rozumowania kupiłam sobie drobiazg na poprawienie nastroju.Torba1

To czarna torba marki ID.FOR.FUN. wykonana z materiału, z białym optycznym nadrukiem, który jest przeniesieniem formy broszki. Torba2

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Bowiem marka ID.FOR.FUN., którą stworzyło dwoje młodych ludzi – Magdalena Szadkowska i Jarosław Borek – projektuje unikatową biżuterię i inne formy funkcjonalne jak meble czy lampy. Nazwa marki pochodzi od trzech słów: „idea – forma – funkcja”.

W dziedzinie biżuterii oprócz broszek, a właściwie brosz, w ofercie projektantów znajdują się i misternie wykonane naszyjniki, bransolety i geometryczne pierścionki.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Coś pięknego, a wszystko to możecie zobaczyć i kupić w sklepie i galerii sztuki – Magazyn Wysoki w Off Piotrkowska Center.

A wracając do mojego „poprawiacza nastroju”, czyli torby – nosi się świetnie i co ważne, szczególnie w okresie wakacyjnym – należy do gatunku przedmiotów z grupy do 100 zł, czyli świetnie nadaje się na prezencik dla jakiejś miłośniczki, lub miłośnika mody :-) Torba3

Torba4

Wszystkie zdjęcia biżuterii pochodzą od: Magazyn Wysoki.

Ozdoby do uszu i nie tylko

No właśnie, kolczyki bo o nich myślę – najbardziej ulubiona przeze mnie część biżuterii – są noszone przez kobiety, mężczyzn, zarówno hetero jak i homoseksualnych, w uszach, nosie, pępku, a nawet na wargach i języku.
Ja noszę je tylko w uszach i je uwielbiam. Im większe, a właściwie dłuższe, tym je bardziej kocham.Moje kolczykiW IV wieku przed naszą erą, na Środkowym Wschodzie, który uchodzi za kolebkę kolczyków, miały one świadczyć o wyznaniu, przynależności szczepowej czy przekonaniach politycznych. Nosili je bogaci, jako znak bogactwa lub władzy i biedni, np. niewolnicy. Można to zobaczyć oglądając figurki czy też malowidła z tamtego okresu. Na przykład na jednej z ruin starożytnego pałacu w mieście Persepolis, odkryto wizerunki wojowników noszących kolczyki w jednym uchu.
Ponieważ robione były z miękkich metali, wyginały się tworząc różne wzory.

Moda na kolczyki przychodziła i odchodziła wraz z modą na różne nakrycia głowy.
I tak w średniowiecznej Europie były modne długie, kołyszące kolczyki. Kiedy przyszła moda na wielkie kapelusze i peruki, noszenie takich kolczyków straciło sens. Przynajmniej dla ówczesnych elit. Kolczyki powróciły do łask w wieku XVII ze względu na typ noszonych wówczas fryzur, ale w XVIII wieku, gdy modne stały się berety znowu kolczyki straciły na znaczeniu. Początek XX wieku i fryzury spięte w kok pozwoliły na pokazanie kolczyków w całej krasie, kolczyków i ich odmiany, a mianowicie klipsów.

Tak więc, przekłuwanie ciała i jego zdobienie znane było praktycznie na całym świecie i to nie tylko wśród kobiet. Nosili je, jak wspomniałam mężczyźni w czasach biblijnych i późniejszych, w tym np. piraci.

A wracając do dzisiejszych czasów i do mnie :-)
Nie ma stylizacji, abym nie wystąpiła w kolczykach. Mam ich ponad sześćdziesiąt par.

Tablica korkowa z częścią mojej kolekcji

Tablica korkowa z częścią mojej kolekcji

Moje kolczyliAle jak tylko zobaczę coś pięknego i nietuzinkowego, kupię następną parę. Mój ostatni nabytek pokazywałam w tym poście.

To długie kolczyki Karoliny Adamus – srebro oksydowane.
Do ulubionych par zaliczam te na zdjęciach. Moje kolczykiDo tego kolczyki Vivienne Westwood, które dostałam od bliskiego przyjaciela.Kolczyki Vivienne WestwoodMam też klipsy – m.in. Marni dla H&M Kolczyki Marni dla H&Mi Anny Dello Russo także dla H&M.Kolczyki Anny Della RussoTo prezenty od moich, niestrudzonych w robieniu mi przyjemności, córek.

Ostatnio „przeleciałam” Internet pod kątem trendów w dziedzinie kolczyków na jesień 2014. Muszę przyznać, że mam ciekawsze od większości z nich w swojej kolekcji. Ale kilka moich typów mogę Wam pokazać.

Kolekcja: Fenton Źródło zdjęcia

Kolekcja: Fenton
Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Louis Vuitton Źródło zdjęcia

Kolekcja Louis Vuitton
Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Fallon Źródło zdjęcia

Kolekcja Fallon
Źródło zdjęcia: www. style.com

Kolekcja Eddie Borgo Źródło zdjęcia

Kolekcja Eddie Borgo
Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Eddie Borgo Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Eddie Borgo
Źródło zdjęcia: www.style.com

Ciekawe kolczyki znalazłam w kolekcji Yazbukey.

Kolekcja Yazbukey Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Yazbukey
Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Yazbukey Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Yazbukey
Źródło zdjęcia: www.style.com

Natomiast ostatnie, które pokazuję, z tej kolekcji wydają mi się prymitywne.

Kolekcja Yazbukey Źródło zdjęcia: www.style.com

Kolekcja Yazbukey
Źródło zdjęcia: www.style.com

Nie tylko kocham kolczyki. O innej biżuterii później.

Okularnicy

Pamiętacie piosenkę Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Sławy Przybylskiej?

Między nami po ulicy,
pojedynczo i grupkami,
snują się okularnicy ze skryptami.
I z książkami,
z notatkami,….*

Podobno w ostatniej zwrotce miało być: „potem żyją w jakimś mieście za te polskie 1200….”, ale cenzura się na to nie zgodziła i autorka tekstu dorzuciła 800 zł :-)

Kto z Was nosi okulary, ręce do góry.

Dla nas okularników okulary to nie tylko dodatkowe oczy,, ale i element stroju.

Ja mam wadę wzroku od dziecka, lecz moja młodzieńcza głupota i upór wieku dojrzewania spowodowały, że przez wiele lat nie chciałam nosić okularów, a to przyczyniło się do pogorszenia widzenia piękna tego świata. Dopiero jeden z moich braci przekonał mnie, że okulary nie tylko mogą zdobić, ale i nadają oczom tajemniczości :-)

Takie argumenty mnie przekonały i już w połowie liceum paradowałam z oprawkami na nosie.

Z wiekiem wzrok dodatkowo się pogarsza i teraz nie dość, że kiepsko widzę, to muszę nosić grubawe soczewki okularowe. Niestety mimo pocieniania ich, zazwyczaj wystają z oprawek.

A właściwie wystawały, bo znalazłam firmę, która pokazała, że może być inaczej. Jest to firma szkla.com

Pisałam w poprzednim poście, o moich nowych okularach, które zamówiłam drogą mailową. Oczywiście podałam namiary na moje oczy: OP i OL, rozstaw oczu i szerokość starej oprawki. Na stronie sklepu kodano.pl wybrałam nowe, czarne i prostokątne oprawki z serii Santino, upewniłam się, że soczewki zostaną pocienione i czekałam. Jakie zdziwienie mnie ogarnęło, gdy na trzeci dzień od zamówienia kurier przyniósł przesyłkę. Przecież ja zawsze czekałam tydzień na nowe okulary.

Chwila po rozpakowaniu została udokumentowana przez moje córki, co donosiłam w poprzednim poście.

Pierwsze spostrzeżenie po wyjęciu okularów – soczewki z oprawek nie wystają.

Mój nos i uszy po ich założeniu poczuły ulgę ze względu na lekkość okularów. Ja właściwie ich nie czuję. Do tego oprawki leżą jak ulał – nie opadają na nos nawet przy nachyleniu głowy, co było u mnie nagminne.

Nie trzeba ich dokręcać czy przyginać za uszami aby je dopasować.

Ponadto okulary przyjechały we własnym „ubraniu” – w eleganckim etui wraz ze ściereczką do soczewek. Naprawdę byłam bardzo mile zaskoczona, a teraz jestem bardzo zadowolona z wyboru okularów.Okulary6

A tak się bałam zmiany firmy. Zupełnie niepotrzebnie.

Sukienka – Jola Różycka,

jedwabny szal – Solar,

buty – Zara,

okulary – kodano.pl, kolczyki Karolina Adamus.

Zdjęcia były robione w Off Piotrkowska i w Magazynie Wysokim znajdującym się w Off Piotrkowska Center.

* Tekst piosenki A. Osieckiej jest tak piękny, że dla zainteresowanych cytuję go w całości: Źródło

Między nami po ulicy,
pojedynczo i grupkami,
snują się okularnicy ze skryptami.
I z książkami,
z notatkami,
z papierami, kompleksami.
Itd., itp.,
itp., itd.,
itd.

Uszy mają odmrożone,
nosy w szalik otulone,
spodnie mają zeszłoroczne, miny mroczne.
Taki dzieckiem się nie zajmie,
tylko myśli o Einsteinie.
Itd., itp.,
itp., itd..
itd.

Gnieżdżą się w akademiku,
mają każdy po czajniku.
I nie dla nich dewolaje,
i Paryże, i Szanghaje.
I nie dla nich bal i ubaw,
ani Lala, ani Buba.
Itd., itp.,
itp., itd.
itd.

Tylko czasem przy tablicy,
wiosną jakiś okularnik,
skradnie swej okularnicy pocałunek.
Wtem okular zajdzie mgłą,
przemarznięte dłonie drżą.
Potem razem w bibliotece,
i w stołówce, i w kolejce.
Itp., itd.,
itd.

Wymęczeni, wychudzeni,
z dyplomami już w kieszeni,
odpływają pociągami,
potem żenią się z żonami.
Potem wiążą koniec z końcem
za te polskie dwa tysiące.
Itp., itd.,
itd.

Przyrząd na oczy

W końcu poprzedniego tygodnia odebrałam od kuriera przesyłkę, nadawcą której była firma szkla.com (a właściwie jej sklep kodano.pl). W pudełku leżały okulary.

Właśnie były u mnie córki, gdyż młodsza przyjechała w cykliczne odwiedziny, a starsza przybiegła się z nią przywitać.

Zanim zdążyłam założyć moje nowe okulary na nos, dziewczyny przemeblowały stół i zrobiły im sesję zdjęciową. Zobaczcie proszę jak pięknie okulary wyszły na zdjęciach.Okulary1

Okulary2

Okulary3Okulary4

Okulary5Okulary6

Okulary7

Okulary8

A ja obiecuję, że w kolejnym poście pokażę Wam stylizację z okularami w roli głównej oraz napiszę o nich kilka słów.

„Klubowiczka” Magdalena

Nie ma co, Wirtualny klub fashion50plus się rozrasta.

Pewnego dnia, pod pewnym postem dostałam taki wpis w komentarzu: „Witaj, też jestem blogerką 50+ i miło Cię poznać”. I w ten sposób poznałam Magdalenę, którą zaprosiłam do Wirtualnego klubu fashion50plus.Magdalena

Magdalena, kobieta 50plus mieszka we Wrocławiu, jest inżynierem i jak ja kocha modę.Magdalena2

Na potwierdzenie tego przedstawiam kilka stylizacji, które wybrałam z bloga Magdaleny o nazwie lamodalena.Magdalena3Magdalena4Magdalena5Te czerwone buty całkowicie w moim stylu :-)

A to  zdjęcie poniżej pochodzi z „Rzymskich wakacji”, Magdaleny oczywiście. Rozmarzyłam się, bo uwielbiam Rzym, a widziałam go w różnych porach roku.Magdalena6

Na pytanie, które zadaję wszystkim kandydatkom na członkinie klubu: czym jest dla Magdaleny moda, odpowiedziała krótko lecz treściwie: „Moda? Moda to sztuka, to jak pędzel dla malarza, pióro dla poety, muzyka dla tancerza … to jak czerwone wino na krążenie!”.

Trudno się z tym nie zgodzić.

Kto następny ma ochotę wstąpić do Wirtualnego klubu fashion50plus?. Może jakiś pan, oczywiście po pięćdziesiątce :-)

 

Torba – najważniejszy atrybut kobiety

Tak jest. Bez torby, torebeczki, woreczka itd., trudno nam się obejść. Wiele pisałam o torbach swoich i innych i wiecie, że kocham je bardzo. Mam ich kilka (ponad 60, które pokazywałam na blogu w trzech 1, 2, 3 odcinkach) i jeszcze bym chciała kilkanaście :-)

Przejrzałam torby proponowane przez znane marki modowe na sezon jesień 2014 i choć są piękne, z dobrych skór, kolorowe i czarne, duże i małe to tak naprawdę bardzo się powtarzają, jeśli chodzi o kształt i formę. Na przykład projekt Toma Forda

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

i Philipa Lima

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

a nawet Donny Karan

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

A ja lubię torby inne niż wszystkie :-)

Kilka jednak toreb przykuło moją uwagę:

Alexander Wang

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Chanel – torebka w kształcie kłódki

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Dolce & Gabbana – bardzo zabawna

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Emporio Armani – „telefoniczna”

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Guseppe Zanotti

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Jill Sander

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

A nawet Victoria Beckham, choć kopertówka w stylu torby na laptopa powtarza się w wielu kolekcjach.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Niestety te modele nie odpowiadają mojej kieszeni, dlatego sięgam do polskich projektantów i wierzcie mi, że ich torby są bardzo oryginalne, ciekawe i pięknie wykonane.

Numer jeden w moim rankingu to marka GOSHICO.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Projektantka zaczęła od toreb filcowych z ludowymi haftami, które obecnie zdobywają rynki europejskie i poza Europą, ale z biegiem czasu rozwinęła firmę w kierunku innych materiałów, w tym skór (linia Goshico id)

Ja mam trzy torby tej marki: złotą pikowaną, gąskę i czarny skórzany kuferek, który wystąpił wraz ze mną w programie „Dzień Dobry TVN”. Wszystkie trzy noszę często i jestem z nich szalenie zadowolona.Moje torby od Goshico

Piękne torby ze skóry proponuje recycled by Lenka/ Bags by Lenka. Wśród nich mam jedną upatrzoną, ale żadną ze zdjęcia :-)

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Bardzo ciekawe są projekty Pracowni Twórczej Zuzi Górskiej, o której pisałam w poście.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

W mojej prywatnej korekcji toreb znajduje się kopertówka XL Arkadiusza Taraski, którą pokazywałam m.in. w programie „Dzień Dobry TVN”.

Kopertówka Arka taraski

Ostatnio do swoich kolekcji torby wprowadził Jarosław Ewert.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Ten plecaczek przezroczysty jest w kręgu moich zainteresowań.

Na sezon jesienny w kolekcji Jasona Wu zauważyłam „puchatą” torbę.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

A wiecie, że marka GOSHICO podobne torby ma w swojej kolekcji zimowej od dawna?

Zdjęcia dostałam dzięci przychylności PR Goshico. Dziękuję

Zdjęcia dostałam dzięci przychylności PR Goshico. Dziękuję

Jak również torby z piórami. Piękne prawda?

Zdjęcia dostałam dzięci przychylności PR Goshico. Dziękuję

Zdjęcia dostałam dzięci przychylności PR Goshico. Dziękuję

Ja nie muszę sięgać aż do kolekcji innych zagranicznych marek, skoro mam takich ciekawych projektantów w Polsce.

P.S. Z miłości do czerni pokazuję w większości torby w tym kolorze, ale projektanci robią je i w innych barwach.

Na wysokim poziomie

W Off Piotrkowska Center w środę w godzinach wieczornych otwarty został Magazyn Wysoki, miejsce gdzie zagościła moda, sztuka, fotografia i wzornictwo.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Wszystko tam jest na wysokim poziomie, w tym sam wystrój wnętrza.Magazyn Wysoki

Magazyn Wysoki2

Przed otwarciem galerii, bo tak to miejsce trzeba nazwać, odbył się mini recital Anny Cymerman, która śpiewała o miłości i przyjaźni.

Recital Anny Cymerman

Pieśniarka śpiewała na schodach, w pięknym plenerze pofabrycznego podwórka, a słuchali jej młodzi i bardzo młodzi.Off Piotrkowska

Potem zaprosiła gości do środka właścicielka galerii – Agata Stolarska AgataKiedy weszłam zobaczyłam wnętrze przypominające galerie, które widziałam w Nowym Jorku lub innych miastach europejskich. To jest to, pomyślałam.Magazyn Wysoki3

Magazyn Wysoki

Z modowych marek zauważyłam między innymi projekty Ani Kuczyńskiej i łódzkiej marki Dvorus. której kurtkę i spodnie posiadam.Dvorus1

Dvorus2

Można tam kupić, lub chociaż obejrzeć, piękną biżuterię, ciekawe krawaty i szalenie miękkie buty. Są torby i plecaki oraz wiele pięknych i ciekawych rzeczy.12

2

Jest to kolejne miejsce, które należy poznać i odwiedzać, regularnie!Magazyn WysokiAgata - właścicielka