„Bohater” dzisiejszego posta – przepiękny płaszcz Moniki Ptaszek.
To przykład mody zero waste.
Któregoś roku, z podróży do Sri Lanki projektantka przywiozła oryginalne sari.
Pamiętamy, że nic się nie marnuje.
Po pewnym więc czasie, z sari powstał płaszcz kimonowy. Na bawełnianej podszewce (materiał zauważony w łódzkiej hurtowni).




Jest to jedno z moich ukochanych ubrań od PtASZEK.



Spodnie w słonie – targi „mody” azjatyckiej – dawno w mojej kolekcji.
Kolczyki – Bechann.

Torebka/woreczek –- vintage – moja kolekcja.


Wszystkie zdjęcia: Ewa Faczewska – Dihanea.