Cudo z showroomu

Zanim napiszę parę słów o showroomie 11. edycji Fashion Week Poland, pokażę się Wam w jednej z rzeczy jakie tam kupiłam. Nie jest tajemnicą, że pierwsze kroki po wejściu skierowałam na stoisko Jarka Ewerta i tam zaszalałam, o czym uprzejmie doniosłam na facebooku, i co widać na zdjęciu.Ja na Fashion Week Poland

Zakupiłam „zwierzę”, które mam na sobie właśnie.

Tu założone w tradycyjnej formie kamizeli, ale można nosić je i w inny sposób, o czym przekonacie się przy następnej stylizacji. Puchata kamizela skonstruowana jest na bazie prostokąta, co jest charakterystyczne dla projektowania Jarka Ewerta.

Jest dwustronna, więc jak jej się nie założy tak będzie OK.

Ponadto jest super ciepła, a ja należę do ciepłolubnych istot.

Moherowy sweter  – LC Lucja – do kupienia w Magazynie Wysokim.

Skórzany biały kołnierz – Jarek Ewert

Buty – Zara

Torba – Ms.DEsign

Rękawiczki – Solar, pierścionek – ID.FOR.FUN., do kupienia w Magazynie Wysokim.

Kolejna rzecz zakupiona u tego samego projektanta, czyli Jarka Ewerta, w następnej stylizacji już wkrótce.

 

Moi ulubieni projektanci na Fashion Week Poland

Dziś, tak jak zapowiedziałam, opiszę Wam kolekcję moich ulubionych projektantów.

Jarosław Ewert. Pokaz w ramach Designer Avenue.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Z kolekcji na kolekcję, prezentacja Jarka Ewerta jest coraz lepsza, bardziej dojrzała.

Projektant wierny jest swojej głównej zasadzie – proste konstrukcje oparte na geometrycznych wzorach. Świetne tkaniny – wełny, skóry, jedwabie.

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Uwielbiam wręcz te oversize’owe płaszcze, kamizele, w których tkaniny połączone są z przezroczystym plastikiem.

Źródło zdjęcia: Elle.pl

Źródło zdjęcia: Elle.pl

Szczególnie dwa przypadły mi do serca.

Szary

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Źródło zdjęcoa – Elle.pl

Czarny, z haftowanymi kwiatami na plecach. W kwiatach – kamienie.J.Ewert4

Przewiązanie długiego płaszcza ponad talią skórzanym paskiem, nadaje sylwetce japoński styl.

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Kamizela ze skóry z przezroczystymi kieszeniami nabijana jest ćwiekami i dziurkowana.

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Źródło zdjęcoa – Elle.pl

Kolory, które wykorzystał Ewert to czerń, szarość, brąz, biel, lemonka, złoty i brudny róż.

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia – Elle.pl

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia – Elle.pl

Biżuterię, która wykorzystana jest do pokazu, wykonał sam projektant.

Źródło zdjęcoa - Elle.pl

Źródło zdjęcoa – Elle.pl

Naszyjnik na zdjęciu jest już w moim posiadaniu :-)

Jarek Ewert, podobnie jak inni projektanci, bezpośrednio po pokazie w Press Roomie rozmawiał z dziennikarzami i pozował do zdjęcia. Można było obejrzeć i sfotografować wszystkie kreacje.

Jarosław Ewert

Jarosław Ewert bezpośrenio po pokazie

Kas Kryst. Pokaz w ramach Off Out of Schedule.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Obserwuję projektantkę od trzech sezonów i nie zawodzę się. Każda jej kolekcja jest spójna i bardzo mi bliska. Dlaczego? Bo Kas Kryst wykorzystuje głównie ponadczasową czerń, a przecież „ładni ludzie ubierają się na czarno”.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Projektantka bardzo lubi warstwowość (myślę, że lepiej się czuje przy kolekcjach jesienno-zimowych), którą tu także wykorzystała.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

W kolekcji wiosna 2015 użyta jest także biel, a nawet szarość, jest i sportowo i elegancko, błyszcząco i matowo.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

A koszula z wysokim kołnierzem jest tak piękna, że muszę ją mieć.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

No i te charakterystyczne już dla projektantki szerokie płaszcze – przepiękne.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Odio i Jakub Pieczarkowski. Pokaz w ramach Designer Avenue.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Druga kolekcja (po jesienno-zimowej 2014/2015), która mnie zachwyciła.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Printy są piękne, tkaniny dobre, wykonanie jeszcze lepsze. Kolekcja bardzo spójna.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Jak się okazuje nie tylko ja byłam oczarowana tą kolekcją.

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia – Elle.pl

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia – Elle.pl

Źródło zdjęcia - Elle.pl

Źródło zdjęcia – Elle.pl

Wzbudziła ona także podziw między innymi Macademian Girl.Macademian Girl

Blogerka nie tylko mierzyła płaszcz Odio i Jakuba Pieczarkowskiego, ale i wyróżniła projektantów przyznając im jedną z dwóch ustanowionych przez siebie nagród pieniężnych (MACADEMIAN GIRL DESIGNER AWARD).

Nagrodę w wysokości 5 tys. zł, w dziedzinie Designer Avenue, otrzymali za kolekcję wiosna 2015 właśnie Odio i Jakub Pieczarkowski.

Odio i Jakub Pieczarkowski podczas wywiadu bezpośrednio po pokazie

Odio i Jakub Pieczarkowski podczas wywiadu bezpośrednio po pokazie

Nagrodę w wysokości 2,5 tys. zł, w dziedzinie Off Out of Schedule, otrzymała Kas Kryst. W tym przypadku, blogerka, która sama ubiera się w innym stylu niż proponuje marka Kas Kryst, nagradzając tę kolekcję wykazała się profesjonalizmem i wyczuciem mody.

Wręczenie nagrody Kas Kryst Źródło zdjęcia

Wręczenie nagrody Kas Kryst
Źródło zdjęcia

Wręczenie nagród było bardzo miłym akcentem 11. edycji FashionPhilosophy Fashion Week Poland.

 

Zawsze coś się zaczyna i kończy

Ale wygłosiłam myśl filozoficzną. To tak przy poniedziałku :-)

A myślę tu właściwie o 11 edycji Fashion Philosophy Fashion Week PolandByło święto mody, było szaleństwo, były zakupy i rozmowy z projektantami.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Nie widziałam wszystkich pokazów. Na niektóre nie mogłam pójść, na niektóre nie chciałam. Ale Ci projektanci na których czekałam, nie zawiedli mnie.

A czekałam przede wszystkim na Magdę Floryszczyk, Odio i Jakuba Pieczarkowskiego, Kas Kryst, Jarosława Ewerta, Nenukko i Michała Szulca.

Przy okazji odkryłam świetną, minimalistyczną i do tego czarną kolekcję niemieckiej projektantki polskiego pochodzenia – Aleks Kurkowski. Jej ubrania o geometrycznych konstrukcjach z asymetrycznymi zapięciami chętnie bym nosiła.

Zdjęcie: MiKe Oasarella - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Zdjęcie: MiKe Pasarella - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Zdjęcie: MiKe Oasarella - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Projektantka miała również stoisko w showroomie, więc wszystkie jej ubrania można było obejrzeć i kupić.AK

AK2

AK3

Równie minimalistyczną, choć odmiennie inną kolekcję pokazała Magda Floryszczyk.

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Łukasz Szeląg – elle.pl

Tu królowała biel, ale także granat, złoto i srebro. Projektantka, którą pamiętam z konkursu „Złota Nitka”, oraz poprzedniej edycji łódzkiego tygodnia mody, jest bardzo konsekwentna w swojej zasadzie, że mniej oznacza więcej. I za to ją lubię.

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Łukasz Szeląg – elle.pl

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Łukasz Szeląg – elle.pl

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Projektantki z Nenukko zaskoczyły mnie podkładem „muzycznym”. Zamiast bowiem w rytm tradycyjnej muzyki modelki, i modele, szły w rytm powolnego głosu. Gaba Kulka tym mówieniem sprawiła, że świat się na moment zatrzymał.

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Łukasz Szeląg – elle.pl

Co do samych strojów – luźnie tuniki, długie spódnice, słomkowe kapelusze, charakterystyczne dla marki dresy i kaptury wprowadziły mnie w stan wakacyjnego luzu. Kolory moje ulubione – biel, czerń, ewentualnie granat. Żałowałam, że pokaz się skończył.

Fot: Mike Pasarella - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Fot: Mike Pasarella - elle.pl

Foto: Mike Pasarella – elle.pl

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Foto: Łukasz Szeląg – elle.pl

Fot: Łukasz Szeląg - elle.pl

Fot0: Łukasz Szeląg – elle.pl

Aby Was moi drodzy czytelnicy nie zmęczyć, o kolejnych projektantach, moich faworytach, napiszę w kolejnym poście. A jest na co czekać, bo ich kolekcje były naprawdę dobre.

Czas zimowy

W radio, telewizorze straszą nas, że idzie zimno. Nadchodzi czas zimowy. Nie tylko dlatego, że z soboty na niedzielę cofamy zegarki o jedną godzinę (pospać godzinę dłużej bezcenne :-) ), ale naprawdę nadchodzi zima.

Ale zanim to nastapi, wykorzystałam jeden z ostatnich dni słonecznych do sesji zdjęciowej, aby Wam pokazać płaszcz Jarka Ewerta z kolekcji jesień-zima 2014.Jarek Ewert, jesień-zima 2014

Płaszcz, jak większość modeli Jarka Ewerta „zbudowany” jest na bazie prostokątów.Płaszcz J. Ewerta

Uszyty jest z szarej wełny, wielkie kieszenie – ze skóry.Płaszcz J. Ewerta2

Można go nosić podpinając pod szyją, tu z wyjętym asymetrycznie kołnierzykiem bluzki, albo rozpięty z klapkami.Płaszcz J. Ewerta3Płaszcz J. Ewerta3

Płaszcz J. Ewerta5

Buty – Jeffrel Campbell.Płaszcz J. Ewerta6

Teczuszka ze skóry z mojej przepastnej kolekcji toreb.Płaszcz J. Ewerta6

Kolorowa winorośl – przepiękna.Płaszcz J. Ewerta9

A wracając do ostrzeżeń o nadchodzącym zimnie. Radzę przygotować ciepłe rzeczy. Oto małe przypomnienie w co tej zimy warto się ubrać. Wybór subiektywny :-)

Proponuję ciepłe „kołdry” jak u Yohji Yamamoto

Yohji Yamamoto, fall 2014  Źródło zdjęć: style.com

Yohji Yamamoto, fall 2014
Źródło zdjęć: style.com

Futerko jak u Prady

Prada, fall 2014   Źródło zdjęć: style.com

Prada, fall 2014
Źródło zdjęć: style.com

Kurtki-kożuszki i wysokie buty zakrywające kolana, szczególnie przy mini, jak u Alexandra Wanga

Alexander Wang, fall 2014  Źródło zdjęć: style.com

Alexander Wang, fall 2014
Źródło zdjęć: style.com

Wełniane kurtki i płaszcze w kratę jak u Vivienne Westwood

Vivienne Westwood, fall 2014   Źródło zdjęć: style.com

Vivienne Westwood, fall 2014
Źródło zdjęć: style.com

Pamiętajcie o tym żeby ubierać się warstwowo, czyli na cebulkę.

Ale nie wpadajmy w paranoję. Mam nadzieję, że jeszcze kilka dni pięknej jesieni wróci, czego sobie i Wam życzę.

Współczesna wiatrówka

Dzisiaj o mojej kurtce dobrej na wszystko – i na wiatr, i na deszczyk.Kurtka1

Uszyta z bawełny, a po uszyciu pryskana tzw. spękaliną. Taką kurtę wymyśliły i uszyły dziewczyny z marki Dvorus. Dzięki temu kurtka nie przepuszcza, wiatru, więc akurat pasuje na dzisiejszą porę.Kurtka2

Kurtka3Do niej mam kołnierzyk z nutrii, który ma ok. 40 lat.Kołnierz z futerka1

Kołnierz z futerka2Historia jego jest następująca. Kiedy byłam na pierwszym roku studiów, wybierałam się na imprezę. Dzień wcześniej coś tam szyłam, przerabiałam, gdy wróciła do domu od kuśnierza,  ze swoim przerabianym futerkiem, moja mama. Mieszkałam wtedy jeszcze w rodzinnym domu. Tak luźno rzuciłam uwagę, że przydałby mi się kołnierzyk z takiego futra. Kiedy rano wstałam, na stole w kuchni leżał ten oto kołnierzyk. Uszyła mi go mama. Mam go do dzisiaj.Kurtka4

Torebka, pisałam o niej na blogu – lata trzydzieste XX wieku. Prezent od przyjaciela.Torba1

Torba2

Buty – RyłkoButy

Buty Ryłko

Kolczyki – jedna z galerii „Na Jatkach” we Wrocławiu.Kolczyki1

Kolczyki2

W tle garaż dwupoziomowy na łódzkim Manhattanie. Podobno do sprzedania, ale ta informacja nie jest ofertą kupna. Więc jeśli zwrócicie się do syndyka w tej sprawie, nie powołujcie się na mojego posta :-)Kurtka5

Aktywni w Wirtualnym klubie fashion50plus

Pamiętacie Dorotę? Jakiś czas temu dołączyła do Wirtualnego klubu fashion50plus.

Jak mogliście dowiedzieć się z mojego posta, Dorota uwielbia trampki.Dorota

Jako członkini klubu jest bardzo aktywna. Podesłała mi kilka stylizacji, oczywiście z trampkami w roli głównej. 

Do stylizacji wykorzystała swoje ulubione ubrania, jak powiedziała: „z oszczędnej szafy”.
Zobaczcie jak fajnie można się ubrać mając trochę fantazji. 

Doroty ukochane trampki to Conversy, spodnie – Desiqual.1

Ale ostatniego lata Dorota testowała także trampki z Deichmanai (te w amerykańską flagę) i jak się okazało, są zupełnie wygodne. Sukienka – Tatuum2

Sukienka – NN, świetna też jako tunika5

Plecak – NYC6

Dorota uwielbia perły. Uważa, że dodają pazura, więc zakłada je często.7

Uwaga! Autorką zdjęć jest córka Doroty – Zuzanna Żuchalska.

Jeżeli chcecie wstąpić do Wirtualnego klubu fashion50plus, zapraszam do nadsyłania szalonych stylizacji. Może razem z jakimś przystojniakiem 50plus? Czekam na Was.

Festiwale, festiwale

Co to się działo, co się działo w ten ostatni weekend w Łodzi.

Na ulicy Piotrkowskiej był taki tłok, że niezależnie w jaką stronę się szło, zawsze było pod prąd :-)

W restauracjach nie było miejsc, a jeżeli już miało się to szczęście, że dostawiono stolik z zaplecza, to czekało się na jedzenie… cierpliwie.

Otóż Łódź design’em, światłem, sztuką i modą stała.Oświetlona Piotrkowska

Odbyły się bowiem dwa festiwale: Light Move Festival, Łódź Design Festival, również Targi Rzeczy Ładnych, a do tego w Off Piotrkowska Center i Art_Inkubator, z soboty na niedzielę, zorganizowano „noc otwartych pracowni”, gdzie projektanci oferowali znaczne zniżki.Targi rzeczy ładnych

Mogę wspomnieć jeszcze wizytę w Łodzi Prezydenta RP – Bronisława Komorowskiego, który, podobnie jak ja, odwiedził łódzki woonerf, czyli podwórzec miejski na ulicy 6 sierpnia, piękne miejsce, które wykorzystałam już kiedyś do zdjęć stylizacji, a i dzisiaj także, ze względu na parasolki.

Źródło zdjęcia: variacje

Źródło zdjęcia: variacje

Widok, instalacji parasolek nad woonerfem, które nocą rozświetliły się dzięki Philips’owi różnymi kolorami było bezcenne. Nie mogłam sobie odmówić kilku zdjęć. 

Uciekając przed wieczornym tłumem Pola – fotograf moich stylizacji – zrobiła mi zdjęcia wczesnym popołudniem, kiedy odbywały się jeszcze próby światła.1

2

6

7

Jestem w spodniach Marty Sidoruk
Spodnie Marta Sidoruk

Spodnie Marta Sidoruk2

Wdzianko z gotowanej wełny – Zara3

4

5

Torebka – Goshico idTorebka Goshico id

Torebka Goshico id2

Torba Goshico id 3

Buty – But SBut S

Pierścionek – Karina KrølakPierścionek Karina Krølak

Pierścionek Karina Krølak2Czarno-białe skórzane rękawiczki – SolarRękawiczki Solar

Rękawiczki Solar2

Srebrne sprężyny w uszach – projektantki, której nie pamiętam nazwiska – kupione były w nieistniejącym sklepie młodych projektantów przy ulicy Nawrot.Kolczyki spręzyny

Pogoda była piękna, ludzie uśmiechnięci i zadowoleni. Krótko mąwiąc, było super.
I niech tylko nikt nie mówi, że w Łodzi mało się dzieje!

Zdjęcia mojej stylizacji: Photopolka

 

Zrobiona na szaro

Naszło mnie na szarość. I nie dlatego, że jesień kojarzy się z szarugą, bo dzisiejsza jesień jest piękna. Słońce świeci, więc dusza się raduje. Tylko tak, po prostu, zrobiłam się na szaro

Mam na sobie wełniane dwukolorowe spodnie Jarosława EwertaSpodnie Jarka Ewerta

Spodnie Jarka Ewerta2

Pelerynę z gotowanej wełny – PromodPeleryna Promod

Buty – ZaraButy Zara

Torebka w jesienne astry – NNAstry

Astry2

Astry3

Naszyjnik z węgla, naszego śląskiego – bro.KatNaszyjnik z węgla

Kolczyki – Karolina AdamusKolczyki Karolina Adamus

Zegarek – Mais il est oú le SoleilZegarek

Zdjęcia robione są na schodach dziedzińca mojej upadłej spółdzielni mieszkaniowej. Tak, tak. Właśnie sąd ogłosił upadłość Spółdzielni Mieszkaniowej Śródmieście.

2

Łódzki Manhattan. Była to kiedyś piękna okolica. Jak na lata siedemdziesiąte, mieszkania tu oddawane miały wysoki standard. W pokojach parkiet, w łazienkach terakota. Przy wejściu pilnowali nas portierzy. Wokół domów dużo zieleni, zadbany plac zabaw, ławeczki. I komu to przeszkadzało? Pytanie oczywiście retoryczne :-)

Wszystkie zdjęcia: Photopolka

„Czerwony kapturek” na wiosnę 2015

W zeszłym tygodniu pokazałam fragment kolekcji na wiosnę 2015 mojego ulubionego Yohji Yamamoto, o którym znajdziecie na moim blogu wiele wpisów.

Dzisiaj czas na Rei Kawakubo, czyli dwie kolekcje: Comme des Garςons oraz linii bocznej Comme des Garςons Comme des Garςons

Pokaz Comme des Garςons na wiosnę 2015 obfitował w czerwień. Lubię czerwony, Jest w końcu jednym z czterech podstawowych kolorów (czerwony, żółty, niebieski i czarny), które składają się na drukowany obraz i był wykorzystywany w sztuce awangardy XX wieku. Rei Kawakubo również go wykorzystała, i to maksymalnie.

Comme des Garςons

Wiecie nie od dziś, bo o tym pisałam, że lubię konstrukcje projektantki, które są dekonstrukcyjne i według niektórych deformują sylwetkę, kocham jej modę, która jest antymodą w powszechnym znaczeniu słowa moda.

W nowej kolekcji podobają mi się bardzo sukienki z kawałków skór lub opadających wstążek,Comme des Garςons 2

róże,Comme des Garςons 3

buty, szczególnie te na płaskim obcasie, całe w dzurki,Comme des Garςons 4

i kaptury, które przypominają kaptury mnichów.Comme des Garςons 5Comme des Garςons 6Comme des Garςons 7

A co powiecie o zaokrąglonych kołnierzach w czerwonym płaszczyku?Comme des Garςons 8

Dla mnie się ta kolekcje jest intrygująca i bardzo mi się podoba.

Całość obejrzyjcie proszę na style.com

Dzień później odbył się pokaz linii Comme des Garςons Comme des Garςons, którą Rei Kawakubo stworzyła po to, by pokazać kreacje bardzie do noszenia.Comme des Garςons Comme des Garςons

Przede wszystkim kompletna zmiana kolorystyki w porównaniu z kolekcją głównej linii Comme des Garςons.Comme des Garςons Comme des Garςons 2

A co mnie urzekło w tej prezentacji?

Warstwowość, dwie marynarki są inspirujące,Comme des Garςons Comme des Garςons 3

Comme des Garςons Comme des Garςons 4

Comme des Garςons Comme des Garςons 5

spodnie pumpy,Comme des Garςons Comme des Garςons 6

Comme des Garςons Comme des Garςons 7

kropeczki,Comme des Garςons Comme des Garςons 8

również zaokrąglone kołnierzyki,Comme des Garςons Comme des Garςons 9

podkoszulki pod sukienkami i koszule do sukienek bez rękawów.Comme des Garςons Comme des Garςons 10

Faktycznie jest to moda do noszenia, a jej projektantka do lubienia. Całość na style,.com

Źródło zdjęć: www.style.com

Pasjonaci mody, sztuki i designu

Jest takie miejsce w Łodzi, gdzie można znaleźć pasjonatów swojej działalności. Jest to Art_Inkubator, który mieści się w Fabryce Sztuki pod adresem Tymienieckiego 3.Art_Inkubator

I tutaj znajdują się tak charakterystyczne dla krajobrazu Łodzi pofabryczne budynki z czerwonej cegły, które niegdyś (do II wojny światowej) należały do zakładów Karola Scheiblera i Ludwika Grohmana, a później do peerelowskich zakładów Uniontexu.Art_Inkubator2

Art_Inkubator, czyli Centrum kultury i przedsiębiorczości powstało dzięki porozumieniu Urzędu Miasta Łodzi, Urzędu Marszałkowskiego i Fabryki Sztuki.Fabryka Sztuki

Rewitalizacja tego miejsca kosztowała ok. 32 mln złotych, z czego połowa pochodziła z funduszy europejskich, a druga z budżetu Łodzi.

Ale warto było.

Znalazło tu miejsce 26 rezydentów, w tym Marta Libiszowska-Jóżwiak tworząca markę BagaBaga, o której pisałam już na blogu.BagaBaga

Każdy z rezydentów otrzymał, w wyniku konkursu, miejsce do tworzenia lub wystawiania swoich prac na dwa lata. Przez ten czas młodzi twórcy z różnych dziedzin, oprócz czasu przeznaczonego na własną działalność, uczą się od konsultantów, jeśli chcą, strategii, marketingu, czy liczenia kosztów. Mają pomoc prawną i promocyjną. Z założenia, gdy po dwóch latach opuszczą inkubator, mają być gotowi do prowadzenia własnego twórczego biznesu.

Odwiedziłam galerię BagaBaga, w której również projektantka szyje torby i robi biżuterię.BagaBaga3

BagaBaga4

BagaBaga5

BagaBaga6

BagaBaga7

BagaBaga8

Poprosiłam Martę aby oprowadziła mnie po Art_Inkubatorze i pokazała inne pracownie.BagaBaga9

Dzięki temu poznałam prawdziwych pasjonatów, których chcę Wam przedstawić.Foremka

Oto Agnieszka Mańkowska z pracowni Foremka. Ukończyła w bieżącym roku ASP w Łodzi i stworzyła firmę, w której zawodowo robi to co kocha. Bo pracownia Foremka zajmuje się wykonywaniem zarówno elementów scenograficznych jak i całych scenografii, kostiumów teatralnych i filmowych oraz reklamowych, masek, odlewów, form gipsowych elementów ciała, które są istotą projektu „podaruj kawałek siebie”.Pracownia Foremka

Jeżeli chcecie utrwalić minę lub nastrój chwili, przyjdźcie do Foremki i zróbcie sobie odlew.Pracownia Foremka2

Odlew wybranej części ciała będzie oprawiony w ramkę jako trójwymiarowy obraz.

Drugim miejscem, które odwiedziłam, jest marka 366Concept Design & Lifestyle Macieja Cypryka.Maciej Cypryk

Czytelnicy bloga z mojego pokolenia na pewno pamiętają kultowy fotel z czasów PRL. Miał go prawie każdy w domu własnym lub u przyjaciół. W moim domu rodzinnym były takie fotele.Fotel

Ten legendarny fotel, projektu J. Chierowskiego, stał się punktem wyjścia marki 366Concept Design & Lifestyle.366concept

Jak powiedział Maciej Cypryk, gdyby taki fotel zaprojektował ktoś z innego europejskiego kraju, wszedłby do historii wzornictwa, ale że powstał w peerelowkiej Polsce, nikt tego nie odnotował.

Tak więc „wskrzeszony fotel retro w nowej odsłonie, wzbogacony o całą serię mebli do kolekcji – stoliki, lampy czy podnóżek, jest głównym produktem 366Concept”.366concept2

366concept4

Ale nie tylko meble rodem z PRL znajdują się w ofercie marki,  są również akcesoria wnętrzarskie, a w przygotowaniu nowe projekty.

Marka 366Concept Design & Lifestyle będzie miała własną ekspozycję podczas najbliższej edycji Łódź Design Festival, w II Centrum Festiwalowym przy ulicy Piotrkowskiej 250.

W Art_Inkubatorze panuje bardzo przyjacielska, wspaniała atmosfera. A wszyscy mogą się spotkać w działającej tam „Tekturze”. Jest to magazyn, kawiarnia, lunchownia, bistro bar Małgorzaty Narkiewicz.Tektura

Tektura2

Tektura3

Kto tam nie był musi tam zajrzeć koniecznie.