Moda i design z najwyższej półki

Nie da się ukryć, że w Off Piotrkowska Center dzieje się samo dobro. Kilka dni temu został otwarty pierwszy w Łodzi concept store NAP Łódź.
NAP ŁodźNAP Łodź2

NAP to firma, w której dzięki współpracy projektantów, artystów i producentów powstają przedmioty wyposażenia wnętrz o pięknym i ponadczasowym designie. A tak było na otwarciu:NAP Łodź4NAP Łódź5NAP Łodź6NAP Łódź7NAP Łódź8

Łódzki NAP ma jeszcze jedną zaletę. Można tu kupić rzeczy łódzkiej projektantki Agaty Wojtkiewicz, o której nieraz pisałam na blogu.

Agata Wojtkiewicz z córeczka na tle swoich projektów

Agata Wojtkiewicz z córeczką na tle swoich projektów

Agata Wojtkiewicz w Off Piotrkowska Center ma swoje studio prawie od początku istnienia Off, które dzieli z przyjaciółmi, parą architektów – Olą i Kajetanem Hungerami, czyli marką oshi, pracownia projektowa. Miejsce o nazwie + Concept mieści się na pierwszym piętrze, w szeregu innych showroomów. Mogliście je poznać także dzięki moim postom.

Kiedy jednak projektantka i jej mąż otwierali NAP Łódź, Agata Wojtkiewicz stworzyła miejsce na swoje projekty.

Podział jest taki: projektantka odpowiada za część ubraniową, mąż za część z wyposażeniem wnętrz.NAP Łódź3

A my tam przychodzimy, podziwiamy i kupujemy.

Targi młodych projektantów – Clothes Off

Dziś poniedziałek. A ja już wiem co będę robić w najbliższą sobotę, tzn. 20 września. Nie ma się co dziwić, że myślę o sobocie, to tylko cztery dni do weekendu :-)

W sobotę, w galerii Off Piotrkowska Center, odbędą się targi młodych projektantów – Clothes Off.

A organizują je dziewczyny z Reinkreacji, które same projektują i wiedzą jak ważne jest dotarcie do ludzi i złamanie pewnych stereotypów. Bo ludzie boją się projektanckich pomysłów mówiąc „jak projektant to tworzy tylko dla młodych”, i idą do sieciówki.

Kasia i Marysia, czyli Reinkreacja

Kasia i Marysia, czyli Reinkreacja

Nic bardziej mylnego. Każdy, i mniej awangardowy i bardziej awangardowy, młody i starszy może coś znaleźć do ubrania u młodych projektantów. A ceny naprawdę są do przyjęcia, szczególnie na targach.

Trzeba spróbować i przyjść do Off Piotrkowska Center między godzinami: 12 a 20.

A kogo tam spotkacie? Wszystkich nie wymienię, znajdziecie je zresztą na stronie wydarzenia Clothes Off, ale ja zwrócę uwagę na:

Odio i Jakuba Pieczarkowskiego – informuję, że projektanta będzie można zobaczyć kolejny raz w październiku na Fashion Week Poland.

Odio i Jakub Pieczarkowski Źródlo zdjęcia

Odio i Jakub Pieczarkowski
Źródło zdjęcia

Na targach będzie Jarosław Ewert, który także pokaże swoją kolekcję wiosna/lato 2015 na Designer Avenue w październiku podczas Fashion Weel Poland.

Jarosław Ewert Źródło zdjęcia

Jarosław Ewert
Źródło zdjęcia

Ja odwiedzę również Mr. Gu Gu & Miss Go

Mr. Gu Gu & Miss Go Źrodlo zdjęcia

Mr. Gu Gu & Miss Go
Źrodło zdjęcia

Potrzebujecie na przykład torby, to zajrzyjcie do CollarMe.

A może kurteczkę na zimę – zapraszam do Cat Cat.

Nie możecie ominąć Reinkreacji, którą wspomniałam na wstępie.

A właściwie to musicie po prostu przyjść i oddać się modzie. To takie przyjemne!

„Ziemia obiecana” dla kreatywnych

Pogoda sprzyja spacerom, jak nie pada. Jak pada też, ale w innej stylizacji :-)

Dziś sesję zdjęciową zrobiłyśmy w mniej znanym fragmencie Piotrkowskiej.

Ulica Piotrkowska w Łodzi ma ponad 4 km. Dzieli się na dwie części: do trasy W-Z (obecnie w przebudowie) znana jako deptak, z dużą ilością pubów, restauracji, ławeczek i z Off Piotrkowską Center oraz od trasy W-Z w kierunku południowym, z pełnym ruchem samochodowym i tramwajami.

Na tym odcinku, w podwórzu pod adresem Piotrkowska 217, powstało bardzo ciekawe miejsce gdzie odbywają się różne imprezy kulturalne i rozrywkowe, np. Festiwal Koloru.

Piotrkowska 217 Źródło zdjęcia

Piotrkowska 217
Źródło zdjęcia

Piotrkowska 217

Tu działają nowe restauracje. Jedną z nich odwiedziłam. Jest to „Szwalnia smaków. Słodka nić”. Nazwa nawiązuje oczywiście do Łodzi przemysłowej, a w niej zjeść na przykład możecie „curry z kurczakiem, jabłkiem i mango serwowane z gorącą pitą”.Szwalnia smaków

Szwalnia smaków2

Pod adresem Piotrkowska 217 w 1866 r. niemiecki emigrant z Czech – Józef John założył Odlewnię Żelaza. Był to początek rozwoju przemysłu metalowego, produkującego dla potrzeb przemysłu włókienniczego. A dziś powstaje kolejne miejsce dla kreatywnych.
Musicie sami to zobaczyć. Ja tam byłam.

Sukienka – pamiątka z podróży do Londynu tak dawno temu, że nie pamiętam marki.1

2

3

Bluza – Reserved4

5

Torba – Tommy Hilfiger6

7

7

Buty – ZaraButy Zara

Kolczyki z jedwabiu – Agata PawlakKolczyki Agata Pawlak

A wrzosy wskazują na to, że jesień tuż, tuż.Wrzosy1

Wrzosy2

Wrzosy3

Wrzosy4

Wszystkie zdjęcia, z wyjątkiem pierwszego: Photopolka

Kulisy telewizyjnego programu

Wczoraj TVP Łódź, zainaugurowała nowy sezon programu red. Katarzyny Majewskiej pt. „Być seniorem”, w którym można było zobaczyć jagę z fashion50plus, czyli mnie :-)

TVP Łodź 1

Jeżeli ktoś ma ochotę obejrzeć tę audycję, zamieszczam link:
http://www.tvp.pl/lodz/spoleczenstwo/byc-seniorem/wideo/07092014/16747368

Kiedy Katarzyna Majewska zaprosiła mnie do programu pomyślałam „czy ja już jestem seniorem?” Powszechnie przyjął się taki stereotyp, że senior to ktoś stary. A ja pytam od którego momentu człowiek jest stary?

Dla dziesięcioletniego dziecka czterdziestolatek jest stary. Ja dla Hiszpana stałam się seniorą w wieku dwudziestu czterech lat, gdy wyszłam za mąż.

Agata w programie powiedziała, że mamy tyle lat, na ile się czujemy.

I to jest prawda. Więc gdy Katarzyna Majewska zapytała mnie czy zgadzam się aby wystąpić w programie „Być seniorem”, przystałam na to z wielką radością. Chciałam pokazać jak można być młodym seniorem :-)

Ekipa telewizyjna poświęciła mi prawie całą sobotę, a było przesympatycznie. Byliśmy wszędzie tam gdzie uwielbiam być.Ekipa TVP ŁódźTVP Łódź2

Zaczęliśmy od spaceru po ukochanej Piotrkowskiej i wizyty w moim ulubionym outletcie Vero Moda.TVP Łódz 3

Ubrana byłam w „koszulę” Jarka Ewerta, spodnie właśnie z outletu Vero Mody, trampki H&M. Do tego miałam kolczyki Karoliny Adamus, bransoletkę BagaBaga i szaliczek z lnu, który kupiłam kiedyś w jednej z galerii „Na Jatkach” we Wrocławiu. Historia tego zakupu jest bardzo zabawna. Był wietrzny marzec, weszłam do galerii właściwie się ogrzać i na manekinie wisiał mały lniany szalik jako ozdoba grubej kurtki. Zapytałam czy szalik jest do kupienia. Pani spojrzała na mnie i powiedziała „tak, za 7 złotych”. I w ten sposób szalik służy mi już pięć lat.

Potem pojechaliśmy z ekipą TVP do Off Piotrkowska Center i Magazynu Wysokiego.Wizyta w Magazynie Wysokim

Tam dzięki Agacie, która poratowała nas kawą, mogliśmy działać dalej.Wizyta w Magazynie Wysokim2

Pokazałam dwie stylizacje. Pierwsza znana z „Dzień Dobry TVN” to bluzka z Monnari, autorstwa Mirki, obecnie jednej z projektantek duetu Dvorus, oraz jedwabna spódnica – Art of Silk. Miałam kolczyki Zosi Lisiewicz i buty z Venezii.Stylizacja1

Druga stylizacja to tunika Jarka Ewerta, spodnie – F&F, buty – Regular Choice.Stylizacja2

Zaprosiłam ekipę TVP także do domu, „małego mieszkanka na Manhattanie”.TVP Łodź 4

TVP Łodź 5

Podczas rozmowy miałam na sobie bluzę Si: haute fashion i serce na sznurku Agaty Pawlak.TVP Łodź 5

W programie wykorzystano także zdjęcia z mojego bloga autorstwa Photopolki.TVP Łodź 6W poście wykorzystałam screeny z programu TVP Łodź.TVP Łodź 9

A atmosfera podczas nagrania – bezcenna!

Jeszcze letnio

Całe szczęście, że wróciło słońce i lato. Ranki i wieczory od św. Anny są co prawda chłodne, ale w dzień jest zupełnie przyjemnie. Chociaż muszę przyznać, że podczas sesji zdjęciowej nieźle wiało i upału nie było.

Bluza – Si: haute fashion. Można ją kupić w Magazynie Wysokim.Bluza Si: haute fashion

Bluza Si: haute fashion2

Bluza Si: haute fashion3

Bluza Si: haute fashion4

Spodnie – Marta Sidoruk, którą znajdziecie w Pracowni 61 (Piotrkowska 61, w podwórzu).Spodnie Marta Sidoruk

Spodnie Marta Sidoruk 2

Myślę, że to ostatnie dni sandałów, te pochodzą z H&MSandały1

Sandały2

Torebka – ZaraTorebka Zara

Torebka Zara2

Wisior – Ania PankiewiczWisior Ania PankiewiczWisior Ania Pankiewicz2Rzadko można mnie zobaczyć w kolczykach – sztyftach. Dzisiaj macie okazję :-)KolczykiWszystkie zdjęcia: Photopolka

Weekend w kręgu mody

Ostatni weekend był bardzo „pracowity” :-)
A działo się wiele. W piątek byłam na gali finałowej konkursu „The Look of the Year”."The Look of the Year"

Odbył się w Centrum Promocji Mody przy Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.

Impreza była emitowana na żywo na antenie TVP2 o godzinie 21:40, więc może to oglądaliście. Mieliśmy wszyscy siedzieć grzecznie przed wejściem na antenę, dlatego organizatorzy zarządzili, aby przyjść punktualnie na 21:00. My – zaproszeni goście –byliśmy, ale organizatorzy nie byli gotowi. W wąskim korytarzu przed wejściem do sali z wybiegiem było tak ciasno, że nie można było nawet się wycofać. Nareszcie o godzinie 21:15 otwarto wrota i tłum wszedł/wpadł do sali. Kto miał dużo szczęścia, usiadł na krześle, kto nie – wymachując zaproszeniem – siadał na schodach. Ja miałam to szczęście, że siedziałam w najwyższym rzędzie tuż pod jeżdżąca kamerą, więc widok miałam świetny."The Look of the Year"2

A co zobaczyłam – opisuję i omawiam.
Kandydatek do tytułu najlepszej modelki było 15. Przekrój wieku: 15 – 21 lat. Wzrost średnio od 172 do 178 cm, tylko jedna kandydatka mierzyła 184 cm. Laureatkę wybierali widzowie za pomocą sms-ów.

Poniżej finałowa piątka w sukienkach Bohoboco."The Look of the Year"4

Zwyciężyła Aleksandra Kielan z Częstochowy, lat 16, 175 cm wzrostu.

Aleksandra Kielan Źródło zdjęcia

Aleksandra Kielan
Źródło zdjęcia

Ola wspierana była przez rodzinę, szczególnie mamę. Wierzcie mi. Widok mamy siedzącej na wprost mnie, która emocjonalnie reagowała na każde wyjście córki, a szczególnie na jej przejście do kolejnego etapu i wreszcie na zwycięstwo było bezcenne.

Kolekcja Bizuu i jej projektantki

Kolekcja Bizuu i jej projektantki

Modelkę wspierało także jury, w którym zasiadali projektanci: siostry z Bizuu, Paprocki&Brzozowski, Bohoboco, Viola Piekut, redaktor naczelna „Joy” – Karolina Weber oraz przedstawiciel biura organizatorów – Igor Włodarczyk.

Modelki wystąpiły w kolekcjach projektantów z jury oraz w kosiumach kąpielowych i bieliźnie.

"The Look of the Year"3

Stylistą konkursu był łódzki projektant – Arkadiusz Taraska.

Arkadiusz Taraska

Arkadiusz Taraska

W przerwach wystąpili:

MrozuMrozu

PectusPectus

Grzegorz Hyży.Grzegorz Hyży

Program prowadzili: Tomasz Kammel i Maciej Musiał."The Look of the Year"5

Sobotę natomiast spędziłam z przemiłą redakcją regionalnej TVP podczas nagrania programu o stylu 50plus. Audycja będzie emitowana w niedzielę, 7 września br., o godzinie 17:45 i mam nadzieję, że obejrzycie.Zdjęcia TVP

Zdjęcia były kręcone m.in. w Magazynie Wysokim dzięki Agacie – członkini Wirtualnego klubu fashion50plus, którą zobaczycie w programie wraz ze mną. W tym miejscu bardzo jej za to dziękuję.Zdjęcia TVP 2

No i niedziela. Odwiedziłam targi Misz-Masz, które odbywały się w Galerii Łódzkiej.
Szczególnie dłuższą chwilę spędziłam przed stoiskiem Jarka Ewerta, łódzkiego projektanta, którego bardzo lubię, o czym donosiłam niejednokrotnie na swoim blogu.Jarek Ewert

oraz Kasi i Marysi, czyli marki Reinkreacja, o której także pisałam w poście.Reinkreacja

I tak to zakończył się intensywnie wspaniały weekend.

Wśród kwiatów

Lubię kwiaty, a latem jest ich pełno na klombach, trawnikach, balkonach i straganach. Tak też jest przed Galerią Łódzką, czyli moim lokalnym sklepikiem :-)1

I mnie udzielił się kwiecisty nastrój, bo założyłam bluzę w kwiaty od Mariusza Przybylskiego.2

3

A że lekki chłód przyszedł, na bluzę narzuciłam pelerynę z dżinsu – Outlet Vero Moda.Peleryna Vero Moda

Peleryna2

Do tego czarne spodnie F&F i lakierowane buty z Zary.5

Torbę wyprodukował Solar.Torba Solar

Torba Solar2

Kolczyki – NNKolczyki1

Kolczyki2

Gwiazdeczka to mój znikający tatuaż.Znikający tatuaż

Co prawda wysoko w górach spadł pierwszy śnieg, ale górale pocieszają, że to normalne i że jeszcze będzie lato oraz ciepła jesień. Oby to się sprawdziło :-)7

Wszystkie zdjęcia: Photopolka

Życie zaczyna się po pięćdziesiątce

To można powiedzieć o wielu osobach, ale ja mówię o Agacie, kolejnej członkini Wirtualnego klubu faszhion50plus.Agata1

Agata miała kiedyś swoją firmę, po jej zamknięciu wyjechała na Mazury, które kocha, potem dalej w świat. Kiedy wróciła do Łodzi jako kobieta 50plus zaczęła nowe życie.

Agatę poznałam pięć miesięcy temu przy zakupie kurtki. Już wtedy zwróciłam uwagę na jej styl. Świetnie wyglądała, była szalenie sympatyczna, otwarta, aż miło było z nią rozmawiać i zostawić u niej dość znaczną kwotę za zakupy :-)Agata2

Sześć tygodni temu zaprosiła mnie na otwarcie Magazynu Wysokiego – galerii sztuki i sklepu z ubraniami, biżuterią i innymi akcesoriami, o czym pisałam w pewnym poście.

Magazyn Wysoki

Magazyn Wysoki

Magazyn Wysoki to nazwa autentyczna, bowiem tak mówiono o nowym magazynie wybudowanym na potrzeby rozwijającej się fabryki Franciszka Ramischa, która mieściła się w Łodzi, przy ulicy Piotrkowskiej 138/140 (od 1924 r Spółka Akcyjna – Fabryka Wyrobów Bawełnianych „Franciszek Ramisch”).

Pod koniec 2011 roku powstał tu, na terenie kompleksu byłej fabryki projekt Off Piotrkowska Center, miejsce kultowe gdzie bywają ludzie z całego świata.

Agata zostawiła nazwę miejsca, w której można obejrzeć i kupić rzeczy na WYSOKIM poziomie i to wyłącznie polskich projektantów i artystów.Agata w magazynie

Zapytałam Agatę, podobnie jak każdą członkinię Wirtualnego klubu fashion50plus, co znaczy dla niej moda.Agata3

Odpowiedziała: „Moda jest objawem nie lekceważenia siebie i innych”. Wyjaśniła, że ktoś kto nie przykłada wagi do stroju, lekceważy przede wszystkim siebie, ale i otoczenie. Ważniejszym jest dla Agaty jednak być stylowym niż modnym.Agata4

„Chociaż – powiedziała dalej – nie ukrywam, że miło jest patrzeć na kogoś kto ubrany jest zgodnie z trendami mody. Ubrany, a nie przebrany” – dodała.Agata5

Spódnica i sukienka marki Kiwis, które ma na sobie Agata na zdjęciach, można kupić w Magazynie Wysokim.Agata6

Lato w mieście

Wakacje jeszcze trwają. Co prawda niektórzy wrócili już z letnich wojaży, reklamy akcesoriów szkolnych przypominają, że zbliża się pierwszy dzwonek nowego roku szkolnego (nie dotyczy studentów), na ulicach przybywa samochodów, w sklepach ludzi, temperatura się obniżyła, ale pamiętajmy, to w dalszym ciągu letnie wakacje.
I ja wakacyjnie się ubrałam.

Biała lniana luźna kurtka może być na łódkę, spacer nad morzem lub w spacer w mieście.1

2

Jak wieje można założyć kaptur.2

4

5

Spodnie – DvorusSpodnie Dvorus

Spodnie Dvorus2

Torebka z mojej kolekcji, którą pokazywałam na blogu w „serialu” (odcinek 1, 2, 3) – Monnari.Torebka MonnariTorebka Monnari2Trampki – H&M.7

Kolczyki – Galeria Parter.Kolczyki

Czerwony pierścionek – Ewa Szubert.Pierścionek

A że wszystkie drogi w Łodzi prowadzą do Off Piotrkowska Center, razem z Polą – fotografką tam też się skierowałyśmy i wylądowałyśmy w galerii Magazyn Wysoki, miejscu magicznym dla duszy (sztuka, fotografia i rzeczy od młodych projektantów) i ciała – pyszna kawa lub dla ochłody woda z cytryną, nie mówiąc o wspaniałej atmosferze, którą potrafi wytworzyć Agata.8

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam lato w mieście.

Wszystkie zdjęcia: Photopolka

 

Fantazjowanie na temat mody

To słowa kolejnej członkini Wirtualnego klubu fashion50pluis – Iwony – szamanki bo tak się podpisała w mailu, który od niej dostałam.Iwona

Iwona nie prowadzi bloga, ale „tajemne sprawki mody” nie są jej obce. Ceni sobie niezależność, odwagę w kreowaniu własnego wizerunku, inność. Od zawsze była buntowniczką, outsiderką; w myśl zasady: „nie można mnie znikąd wykluczyć, bo nie szukam przynależności”.

„Wiek nie ma tu żadnego znaczenia – napisała Iwona – i choć odrobinę zmęczona życiem, wciąż mam w duszy skrzydła” :-)Iwona2

No i jest jeszcze Łódź – rodzinne miasto jej mamy, a po części także i jej, bo tu się urodziła. Choć w głębi serca czuje się krakowianką (tam jest jej miejsce na ziemi), to wspomnienia związane z wizytami u dziadków, wędrówki śladami rodziny powodują, że Łódź wciąż jest jej bliska.

W tym roku w czerwcu Iwona skończyła 50 lat, a dokonało się w trakcie wakacyjnych wojaży po Mazurach., skąd pochodzą jej stylizacje.Iwona3

Iwona4

Na pytanie, co znaczy dla niej moda odpowiedziała:

„Moda to sposób na wyrażenie siebie, na pokazanie przy pomocy faktury, formy, koloru tego, co nam «drzemie w duszy». Ubiór, makijaż odpowiednio dobrane, poprawiają moje samopoczucie, powodują, że czuję się atrakcyjna, czasami tajemnicza, a czasami zwyczajnie się pod nimi ukrywam :-)
Mam naturę kameleona, ale wyłącznie w kwestii fantazjowania na temat mody. Jestem odważna, stać mnie na założenie «szalonych» kreacji, jeśli tylko czuję się w nich wyjątkowa”.