Moda pędzi do przodu w szalonym tempie. Koncerny modowe zmieniają projektantów na stanowiskach dyrektorów kreatywnych poszczególnych marek równie często jak rękawiczki.
Ale są projektanci, którzy sami przygotowują własne kolekcje dla własnych marek.
Do nich należy między innymi Yohji Yamamoto, projektant artystów i intelektualistów, o którym często Wam wspominam na blogu.
Projektant nie tworzy ośmiu kolekcji rocznie, co staje się „normą”, jedynie cztery – dwie damskie (wiosna i jesień) i dwie męskie (wiosna i jesień). Ja na jego kolekcje zawsze oczekuję z niecierpliwością.
Tradycyjnie, podczas paryskiego tygodnia mody Yamamoto pokazał damską kolekcję jesień 2016.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć
Yohji Yamamoto kocha czerń, czerń i biel. Do czerni dodał kolor, potem więcej kolorów (np. jedwabne sukienki w kolekcji wiosna 2014) i znowu powrócił do czerni i bieli.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęcia
Jedynym barwnym elementem w tej kolekcji są czerwone nitki na dzianinowym płaszczu.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęcia
No właśnie, w kolekcji dominują płaszcze.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć
Pięknie zaprojektowane płaszcze. Długie, czarne, z nadrukami, kilka białych.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęcia

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć
Jak zawsze kolekcję uzupełniają fantastyczne buty.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć
Całość to kolejna spójna kompozycja przygotowana przez projektanta. Typowo yamamotowska kolekcja, której nie można pomylić z żadną inną.

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć

Yohji Yamamoto, fall 2016. Źródło zdjęć
Do obejrzenia na www.style.com (foto: Monica Feudi / Indigital.tv)