I doczekałam się. 27 września w Paryżu Yohji Yamamoto pokazał swoją kolekcję na wiosnę/lato 2014 i zrobił krok na przód.
Ta kolekcja to wiele nowości i zróżnicowanych projektów, które łączy jedno. Są w stylu Yamamoto.
Są więc kreacje szyte warstwowo z szyfonów fluoescencyjnych, są kolory – żółty, czerwony, pomarańczowy, turkusowy i są sportowe buty czerwone.
Są nadruki na szyfonie.
Są dzianiny.
No i moja ukochana czerń i biel prezentowana przez „gang dziewczyn”, które wyszły na koniec kolekcji w białych koszulach i czarnych spodniach.
Zwrócono uwagę, że nie wielu projektantów może sobie pozwolić na pokazanie tak wielu różnych pomysłów w jednej kolekcji. Yamamoto powiedział szeptem „To dlatego, że jestem geniuszem”.
Przypominam, że dzisiaj projektant kończy 70 Lat. Sto lat Yohji!
A kolekcja jest do obejrzenia na style.com









Dziś trafiłam na Pani bloga i jestem zachwycona. Wygląda Pani naprawdę świetnie, a wiele ubrań sama bym przygarnęła.
Mam 25 lat, moja mama właśnie skończyła 54 i wygląda dużo młodziej niż 10 lat temu. Przede wszystkim ubiera się dużo ciekawiej, bardziej kolorowo, modnie i „korzystniej”. Jednak taki blog jak Pani był potrzebny. Dla mnie jest super. Oby tak dalej, będę śledzić. Pozdrawiam serdecznie!
Bardzo się cieszę, że Pani do mnie trafiła. Pani mama też chyba, dzięki Pani, mnie zobaczyła, bo skomentowała mnie pod postem na facebooku. Pozdrawiam serdecznie Jaga