Wrzesień to czas fashion week’ów i kolekcji na wiosnę kolejnego roku – 2015.
Zawsze czekam na prezentację kolekcji moich ulubionych projektantów, w tym Yohji Yamamoto.
I jest, pokaz miał miejsce 26 września, więc „biegnę” donieść co nowego.
A nowością u Yamamoto jest to, że wprowadził seksapil do swojej kolekcji, czyli odsłonił tu i tam kobiece ciało, ale bez zbytniego rozbierania, bez pokazania zbyt wiele.
Są więc „rozerwane” marynarki i płaszcze, które pokazują ramiona, są przezroczystości.
Projektant wykorzystał w swojej kolekcji piękną koronkę i dzianinę wyprodukowaną w Japonii.
Do tego wszystkiego tradycyjnie sportowe buty, co sobiście uwielbiam.
A ta „garsonka” należy już do moich ulubionych 
No i suknia ślubna ze świeżych dalii i orchidei, która jest tak piękna, że aż łezka w oku może się zakręcić.
I jak tu nie kochać Yohji’a? Dla mnie każda jego kolekcja jest inspiracją.
Całość można obejrzeć na www.style.pl.
















