14. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland –relacja 1

To prawdopodobnie ostatnia edycja Fashion Week Poland w tym składzie. Władze Łodzi wypowiedziały umowę Jackowi Kłakowi na realizację kolejnych imprez modowych.
Kiedy ktoś zapytał mnie co myślę o tym fashion weeku, odpowiedziałam, że odczuwam smutek. To powinno być, i kiedyś było, święto polskiej mody. Na Designer Avenue powinniśmy oglądać znanych projektantów, w ramach Off Out of Schedule i Studio – zdolnych, młodych, początkujących. A tymczasem mieliśmy wielki bałagan.
Bardzo mi jest przykro, że impreza która miała w założeniach promować Łódź, moje miasto, a jestem wielką lokalną patriotką, stała się czarnym PR.
Wielkie brawa dla projektantów, którzy przygotowali kolekcje i mimo wszystko je pokazali oraz również wielkie brawa dla pracowników Fashion Week – bez nich ta impreza by się nie odbyła. Mimo, że organizatorzy zalegają im z wypłatami z poprzednich edycji, ONI wytrwali do końca.

Ale dosyć o organizacji, zajmijmy się kolekcjami. Te które mnie się podobały pokazuję i Wam.
„Święto mody” rozpoczął pokaz kolekcji Damiana Szczesnego (Szczesny), w ramach Off Out of Schedule. Bardzo ciekawa kolekcja Night Horse inspirowana jazdą konną. Mnie urzekły kolorowe saszetki, ręcznie dziergane swetry, biała siatkowa spódnica i wielgachne rękawice, które już są moje. Zobaczcie sami.

SZCZESNY

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

WYZA
W ramach Off Out of Schedule kolekcję w czerni pokazał Wojciech Wyza. Jego print – napis: „Moje myśli są niczym…” oznacza, że trzeba działać aby myśli/marzenia się spełniły. Nie można trzymać myśli tylko w głowie. Należy iść do przodu i wspinać się w górę. Mądre przesłanie.

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Foto: Pasarella, źródło zdjęcia

Następna relacje, w tym z pokazu kolekcji Jarosława Ewerta w kolejnym poście.

2 myśli nt. „14. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland –relacja 1

  1. Wybierałam się do Łodzi, ale mi nie wyszło z przyczyn niezależnych ode mnie. Opinie o organizacji są średnie, więc cieszę się, że nie pojechałam. Chociaż oglądając prezentowane kolekcje trochę mi szkoda. Oglądając Twoje zdjęcia stwierdziłam że były bardzo ciekawe, więc ogólnie żałuję :( Pozdrawiam

Skomentuj Jaga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>