No właśnie. Za oknem wiosenna pogoda, a na zdjęciach zima ze śniegiem. Czas się pożegnać z tym białym czymś co leży na ulicy. Jeszcze w zeszłym tygodniu w Łodzi nieźle popadało, ale jeden dzień. Potem zrobiło się ciepło i słonecznie.
Dzisiaj osobiście żegnam zimę, śnieg i napis Kocham Łódź. 

Niestety była to dekoracja świąteczna, chociaż ja – lokalna patriotka – Łódź kocham i zimą i wiosną i latem i jesienią, nawet bez napisu. Pod koniec ubiegłego tygodnia zebrano wszystkie świąteczne elementy, w tym owy napis – miejsce gdzie Łodzianie bardzo chętnie się fotografowali. Całe szczęście że zdążyłam zrobić sobie zdjęcie.
Kurtka puchowa – Kookai.

Dżinsy – My Manifesto.
Czapka – Zara, podobnie buty i torba.
Rękawice – Reserved.
Kolczyki z wikliny.
Ubrań zimowych jeszcze nie chowam, ale zimy już nie chcę.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot, Photopolka.
też mam już nadzieję , że to było ostatnie pożegnanie zimy w tym roku i teraz to już… byle do prawdziwej wiosny !
Kolczyki – znowu rewelacja . Piszesz , że są z wikliny – niesamowite .. a człowiek w swej prostocie ma tylko skojarzenie z koszem , nie pomyślałabym , że można z wikliny wypleść takie cudeńka do uszu . Gdzie Ty znajdujesz takie cacka ?
Pozdrawiam i dużo słońca życzę
Często na targach gdzie można spotkać młodych, nieznanych projektantów.
Witaj Jago, u mnie też zima a raczej śnieg był tylko przez trzy dni, więc wykorzystałam ten moment na sesje zimowe
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Bardzo fajna jest Twoja kurtka, a kolczyki jak zwykle skradły moje serce. Świetnie prezentujesz się w tym zestawie na tle białego śniegu
http://krynka.pyn.com
U mnie od trzech dni piękne, wiosenne słońce. Aż chce się żyć. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam