Dżinsy dobre na wiosnę, lato, jesień i zimę. Nagroda Nobla należy się za wymyślenie dżinsów. Ale komu ją przyznać? Marynarzom i pracownikom portowym, którzy nosili spodnie z tkaniny „denim” (z franc. de Nîmes), czy Oscarowi Levi Straussowi, założycielowi firmy Levi Strauss & Co, który zaprojektował jeansy dla górników i farmerów. Dzisiaj dżinsy królują na wszystkich kontynentach. Chyba ma je każdy.
Moje dżinsy – Reserved (znane z bloga).



Koszula – Loriini (znana z bloga).

Wdzianko zwane bolerkiem – Odio x Pieczarkowski (znane z bloga).




Proszę, zwróćcie uwagę na kaptur.

Buty – Massimo Dutti (znane z bloga).

Torebeczka – lata pięćdziesiąte XX wieku, czyli autentyczne vintage (znana z bloga).




A kolczyki? Chwaliłam się, że je niedawno zakupiłam. Kolczyki – Bechann.

Jak widać, części mojego dzisiejszego zestawienia pochodzą z mojej szafy.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Wciąż i na nowo zachwycam się Twoimi stylizacjami, są dla mnie zawsze inspiracją. Podpatrzyłam i zakupiłam oryginalną biżuterię, ciekawe dodatki, którymi się pochwaliłaś na blogu i stworzyłam swój własny „zestaw”. Zachęciłaś mnie do ograniczania zakupów, choć to czasami bardzo trudne, bo takie teraz mnóstwo tego jest , a w czasach mojej młodości- (lata 70)-było nieosiągalne i jakby się chciało zrekompensować tamte ograniczenia, ale ….. . Pojemność szaf ograniczona i właśnie ,zastanawiam się nad pudłami, o których piszesz, gdzie je przechowujesz, czy są opisane, co jest w środku, o jakiej są pojemności, czy czasami nie masz ochoty na włożenie czegoś z kolekcji akurat nie danego sezonu..?? i czy znalezienie nie zajmuje zbyt dużo czasu? takie mnie naszły refleksje, gdybyś mogła coś podpowiedzieć, to chętnie skorzystam, a co z biżuterią, ona jest całoroczna:-)))
Kiedy coś kupuję, to pozbywam się jednej rzeczy z mojej szafy. Ponieważ mam dużo ulubionych ubrań, zastanawiam się nad kupnem czegoś nowego. Pudła trzymam w wielkiej szafie wnękowej (do samego sufitu) na najwyższych półkacj, w każdej jej części. Pudła mam kolorowe, kupione w Ikei. Można je też trzymać na tradycyjnej szafie. Wiem co mam w pudłach, bo za każdym razem chowam je do tych samych pideł. Ubrania, które można nosić w każdym sezonie (np. dżinsy, koszule…) mam zawsze pod ręką. Osobne miejsce zajmuje biżuteria. Ona jest pozasezonowa
Dziękuję za miły komentarz i pozdrawiam.