Nareszcie ciepło. Można poszaleć na spacerach i wycieczkach rowerowych i pogadać z kaczkami. One wcale się mnie nie bały.
T-szirt jak tunika zrobiony z męskiej wielkiej podkoszulki
Spodnie – Zara
Buty – Reebok
Szalik z jedwabnej żorżety i kolczyki – NN
A najpiękniejsze jest to, że nie trzeba zakładać kurtek ani czapek :-). Obym nie zapeszyła.

