Współczesna wiatrówka

Dzisiaj o mojej kurtce dobrej na wszystko – i na wiatr, i na deszczyk.Kurtka1

Uszyta z bawełny, a po uszyciu pryskana tzw. spękaliną. Taką kurtę wymyśliły i uszyły dziewczyny z marki Dvorus. Dzięki temu kurtka nie przepuszcza, wiatru, więc akurat pasuje na dzisiejszą porę.Kurtka2

Kurtka3Do niej mam kołnierzyk z nutrii, który ma ok. 40 lat.Kołnierz z futerka1

Kołnierz z futerka2Historia jego jest następująca. Kiedy byłam na pierwszym roku studiów, wybierałam się na imprezę. Dzień wcześniej coś tam szyłam, przerabiałam, gdy wróciła do domu od kuśnierza,  ze swoim przerabianym futerkiem, moja mama. Mieszkałam wtedy jeszcze w rodzinnym domu. Tak luźno rzuciłam uwagę, że przydałby mi się kołnierzyk z takiego futra. Kiedy rano wstałam, na stole w kuchni leżał ten oto kołnierzyk. Uszyła mi go mama. Mam go do dzisiaj.Kurtka4

Torebka, pisałam o niej na blogu – lata trzydzieste XX wieku. Prezent od przyjaciela.Torba1

Torba2

Buty – RyłkoButy

Buty Ryłko

Kolczyki – jedna z galerii „Na Jatkach” we Wrocławiu.Kolczyki1

Kolczyki2

W tle garaż dwupoziomowy na łódzkim Manhattanie. Podobno do sprzedania, ale ta informacja nie jest ofertą kupna. Więc jeśli zwrócicie się do syndyka w tej sprawie, nie powołujcie się na mojego posta :-)Kurtka5

4 myśli nt. „Współczesna wiatrówka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>