Prawie cała w czerwieni nie dlatego, że nadal świętuję Walentynki, które były 14 lutego, ale dlatego, że potrzebuję zastrzyku energii.
Szaro, buro i zimowo. I to już mi się nudzi. Ale na horyzoncie widać zarys wiosny. Nawet pojawiły się pierwsze białe bociany. Energia więc napływa. 
Płaszcz znany z wielu stylizacji – Marta Sidoruk. Sweter wełniany, norweski – vintage.






Torebka, tym razem różowa – PtASZEK. Rękawice z frędzlami – Jarosław Ewert.





Pierścionki – Cacko design.

Spodnie – sieciówka, buty – Beyco Pisarek.


Czapka – Katarzyna Staryk, kolczyki – Karina Krølak.


Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.