Kalendarzowe lato trwa, chociaż w przyrodzie i pogodzie zaczyna się jesień. Ale ostatnie dni , szczególnie weekend, były naprawdę piękne. Może to ostatnim taki ciepły weekend w tym roku? Dlatego dobrze go wykorzystałam. Pojechaliśmy rowerami na zieloną, chodź już lekko pożółkłą, trawkę.
W słońcu było ciepło, w cieniu trochę mniej, ale ogólnie super.
Kurtka z białego dżinsu – KappAhl – pokazywałam ją w poście o historii dżinsu.
Kolczyki kupione na kiermaszu modowym
Podobno każda pora roku ma swój urok, ale mnie tak szkoda lata.






Witam, wyglądasz świetnie i wcale nie ma jesieni. Jeszcze nie!
Oglądałam kolekcję Twoich torebek-robi wrażenie,gratuluję.
pozdrawiam
Oj chciałabym aby lato trwało. Dziękuję za komentarz do torebek. Pozdrawiam Jaga
Dla mnie urok ma tylko lato. 😉 Świetna stylizacja, pozdrawiam.
Latem nawet jak deszcz pada to wiadomo, że za chwilę wyjdzie słońce. Można żyć :-). Dziękuję za komentarz. Jaga