Kiedy kilka dni temu zobaczyłam na moim ulubionym blogu Advancedstyle.blogspot.com zdjęcie dwóch uroczych kobiet niosących wielkie pudło, zaraz pomyślałam, że bardzo by mi się ono przydało.
A dlaczego? Ponieważ Fashion50plus przygotowuje się do remontu swojego życia. Rozbijanie ścian, łączenie pomieszczeń, wymiana podłóg, sanitariatów, oświetlenia itd. Całkowita demolka, aby powstało coś nowego.
Oczywiście przeglądam ciuchy i inne przedmioty, wyrzucam je, rozdaję, sprzedaję.
Można powiedzieć, że porządkuję ponad trzydzieści lat życia, bo tyle czasu tu mieszkam.
W mieszkaniu zostają – ja i moje ukochane rzeczy, szczególnie modowe. A mam ich sporo.



To tylko kąciki z magazynami i książkami o modzie, z biżuterią, manekinem, statywem i rowerem. A takich miejsc mam sporo.
Muszę to spakować tak, żeby przetrwało trzęsienie ziemi. Trzymajcie za mnie kciuki. Remont zaczynam 2 kwietnia, ponieważ szef mojej firmy remontowej jest przesądny i, 1 kwietnia, w prima aprilis nie zaczyna pracy
. To mi się podoba.