Końca zimy nie widać. Trzeba więc kombinować, żeby ją przetrwać – nie zmarznąć i jakoś wyglądać. Mam kilka zimowych strojów, które noszę od dawna. Dzisiaj narzuciłam na siebie to i owo z mojej szafy.

Moje ulubione spodnie – Odio & Jakub Pieczarkowski – składają się z dwóch warstw. Pod spodem mają ciepłą, grubą bawełnę.


Kurtka ze sztucznej skóry na podpince – Zara.





Z Zary pochodzą także skórzane buty i naprawdę ciepła, dwuwarstwowa czapka.



Torebka – By Wroblewska.




Kolczyki także pochodzą z mojej kolekcji.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Uwielbiam Pani stylizacje i uśmiech :))
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam
Oryginalne kreacje, a na pewno też bardzo ciepłe. Świetne.
To prawda. Jestem zmazluchem i lubię ciepło. Pozdrawiam