W naszej „krainie” geograficznej klimat tak się „wymieszał”, że naprawdę trudno dojść kiedy jest jesień, a kiedy zima. Oczywiście chodzi mi o aurę, bo rzecz rozpatruję pod względem ubioru, a nie kalendarz.
Przedstawiam Wam stylizację na czas gdy jest zimno, pada, lub nie pada, ale wieje, a nie ma jeszcze śniegu i mrozu.
Czarny płaszcz z wełny – Vero Moda Outlet
Płaszcz zapinany jest na zatrzaski; przy zapięciu – wykończenie ze skóry
Nauszniki pokryte biało-czarną włóczką, od wewnątrz – sztuczne futro Niektórzy myślą, że to słuchawki, a ja słucham muzyki, i „mówią” do mnie na migi :-).
Spódnica z tafty – Zara
Broszka – czerwony ptak – Solar
Kolczyki z materiału – NN


