Płaszcz inspirowany strojem japońskim

Długi weekend, jedni pracują, aby inni mogli odpoczywać. Do tych innych zaliczam się i ja. Aby Wam umilić ten letni czas, chcę pokazać mój nowy wymarzony płaszcz Jarosława Ewerta z kolekcji wiosna/lato 2015. Płaszcz 1

Plaszcz 2

Kiedy go zobaczyłam na pokazie, podczas 11 edycji Fashion Week Poland w październiku 2014 r., zakochałam się w nim. O kolekcji pisałam w poście. Trochę to trwało, abym mogła go kupić, ale chodzenie wokół jednego płaszcza przez siedem miesięcy to chyba nie jest zbyt wielkie poświęcenie. :-)Płaszcz 3Cała kolekcja Jarka Ewerta inspirowana była strojem japońskim.
Mój płaszcz także.Płsaszcz 4Uszyty jest z czarnej wełny, haftowany biało-szarym kolorem nici, a na plecach ma drzewo z białymi listkami i ręcznie naszywanymi koralikami, w formie kwiatków, przez samego projektanta.Płaszcz 5Płaszcz 6Płaszcz 7Wewnątrz, jako podszewka, wykorzystany został szantung jedwabny. Płaszcz 8Coś pięknego i chyba nikogo nie dziwi fakt, że ten płaszcz musiał się znaleźć w mojej kolekcji.Plaszcz 9

15 myśli nt. „Płaszcz inspirowany strojem japońskim

  1. Płaszcz jest śliczny! Zazdroszczę możliwości jego nabycia. Ja też jestem po 50-tce, ale zawsze miałam „pod górkę” z modą. Urosłam do 182 cm w wieku 14 lat – w 1974 roku, w małym miasteczku… Więc miałam do wyboru: albo ubrania i obuwie tylko męskie, albo szyte przez miejscową, najtańszą krawcową… Więc ubrana byłam… surowo…
    I dopiero od niedalekiego czasu zaczęłam odkrywać śliczne, kolorowe rzeczy „na grzbiet” (obecnie rozmiar 52) i nogi (obecnie rozmiar 42) – gdy zaczęłam mieszkać w UK… A ostatnio kosmetyczka pochwaliła moje stopy, ha ha ha! I właśnie teraz, po 50-tce zaczęłam nosić się kolorowo i modnie! Ha! I nie wstydzę się mojej wagi, bo to efekt kilku chorób, a tu nie jestem wcale „gruba”! Pozdrawiam serdecznie, z przyjemnością oglądam Twoje inspiracje.

    • Bardzo się cieszę z Twojego komentarza. Cudownie czytać, że lubisz siebie, swój wiek i wygląd. U nas niestety dużo trzeba zrobić aby zmienić mentalność oraz sposób myślenia i mówienia. Jesteśmy bardzo nietolerancyjni dla siebie. Ale tak jak zmieniają się drogi, miasta, wsie, pięknieje Polska tak zmieni się myślenie. Głęboko w to wierzę. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do czytania postów. Jaga

  2. Jestem porażona! To mój płaszcz:)). Tylko jedno „ale”. Nie dla błyszczących kamyczków między haftem ;(. Ale i tak BOSKO. Dobrze, że nie mam złodziejskich inklinacji…;)
    pozdrawiam
    Katarzyna

    • Zdaję sobie sprawę, choć nigdy nie mieszkałam w małym miasteczku, że inny styl, inny gust, może być wyśmiewany, nieakceptowalny przez współziomków. Jak powiedziała Anna Wintour w filmie dokumentalnym wrześniowym Vogue 2007 (najobszerniejsze wydanie w historii Vogue): „wielu ludzi boi się mody, bo sprawia, że tracą pewność siebie, Ci, którzy krytykują nasz świat, często czują się z niego wykluczeni, dlatego wyśmiewają go”. Ale świat się zmienia, ludzie oglądają TV, które jest oknem na świat. Niech zobaczą i Ciebie. Rozmiar nie jest przeszkodą, uwierz mi. Nawet niektórzy projektanci są XL. A wiek tym bardziej. Pozdrawiam

Skomentuj Anka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>