Przyleciał do mnie żuraw

Internet „obiegły” moje zdjęcia z żurawiem.

Foto: Bagabaga

Foto: Bagabaga

Z tym „obiegły” to oczywiście żart. Po prostu wstawiła je na facebooka Bagabaga, kiedy odbierałam żurawia w jej pracowni, a potem ja je udostępniłam.

Foto: Bagabaga

Foto: Bagabaga

Żuraw to broszka, która jest śliczna i ma swoje przesłanie.Broszka Żuraw

Skąd pomysł na nią? To ciekawa historia, którą opowiedziała mi Kahuna-art.

Wszystko zaczęło się na łódzkim tygodniu mody (9. edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland). Poznały się wówczas dwie projektantki Kahuna-art (Kasia Kieraś-Kędziak) i Nanook Designe (Marzena Rostkowska). U jednej kupiłam kolczyki z puzzli, u drugiej sukienkę z jaszczurką, o czym uprzejmie donosiłam na blogu (1, 2).

Marzena Rostkowska zafascynowana kulturą dalekiego wschodu ćwiczyła taijiquan (tai czi czuan). Taiji było pierwotnie i nadal jest sztuką walki, choć preferuje się raczej jako walkę wewnętrzną z własnymi ograniczeniami.

W Polsce działa Fundacja Dantian, z którą projektantki nawiązały współpracę, a której celem jest propagowanie zrównoważonego, zdrowego stylu życia, poprzez dalekowschodnie techniki takie jak właśnie taijiquan i qigong.

Żadna mistyka – mówi Kasia – połączenie spokojnego ruchu z koncentracją i oddechem. Techniki są dość niepozorne, a w Polsce jeszcze niedocenione, mają ogromny potencjał poparty badaniami również zachodnich placówek naukowych, jak Harvard Medical School. Co dają? Przede wszystkim rozluźniają i relaksują. Poprzez zwolnienie rytmu życia pozwalają lepiej to życie smakować, lepiej poznać siebie, a może odkryć swoje marzenia. Ale działają nie tylko prewencyjnie. Jest wiele dowodów na lecznicze działanie taiji quan i qigong. QI to energia, QUAN to praca. Praca z energią własną, wewnętrzną, poprzez proste ćwiczenia psychofizyczne! Piękna sprawa – dodaje Kasia.

Stąd pomysł na współpracę. Kasia powiedziała: Widzę w tym sens, nauczyłam kilku technik nawet moją Mamę, ćwiczę regularnie z seniorami, trenuję pod okiem fantastycznego człowieka Jana Glińskiego i to popchnęło moje życie w bardzo wartościowym kierunku.

Źródło: Kahuna-art

Źródło: Kahuna-art

Dlaczego żurawie? Jest taki zestaw ćwiczeń „pięciu zwierząt”, które polegają na naśladowaniu tych zwierząt. Każde z nich wspiera określone organy wewnętrzne. ŻURAW – a raczej stawanie się żurawiem wspiera płuca i jelito grube.

Cały dochód ze sprzedaży broszek zasila konto Fundacji Dantian: http://www.fundacjadantian.com

Żeby napisać całą prawę, muszę wytłumaczyć dlaczego odbierałam broszkę w pracowni Badabaga?

Foto: Bagabaga

Foto: Bagabaga

Ponieważ Kahuna-art i Badgadbaga współpracują przy tworzeniu innego projektu: zegarków. Bagadbaga mówi: ja tworzę bransoletki, Kahuna-art – oprawia je w mosiądz.

Źródło: bagabaga

Źródło: Bagabaga

Taki projektancki zegarek można kupić w pracowni Bagabaga mieszczącej się w łódzkim Art Inkubatorze, Tymienieckiego 3.

3 myśli nt. „Przyleciał do mnie żuraw

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>