Obejrzałam w Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego pokonkursową wystawę XIII Otwartego Międzynarodowego Konkursu na Rysunek Satyryczny pt. „Biblioteka”. Łatwo zgadnąć, że – jak przystało na fashionistkę – najbardziej zaciekawił mnie przede wszystkim jeden rysunek… oczywiście związany z modą.
Zobaczcie sami.
Wyobraziłam sobie, że z „półki”, czyli falbany, wyjęty został tom Charlotte Bronte, „Dziwne losy Jane Eyre”.
Autorem rysunku jest Oleksiy Kustovskij z Ukrainy.
Dla mnie to również Bronte, tyle, że moje ukochane „Wichrowe wzgórza”. Uwielbiam literaturę tamtego okresu, aczkolwiek nigdy nie mam odwagi się do tego przyznać… ; ) Zazdroszczę wystawy i możliwości przebywania w moim ukochanym mieście z dzieciństwa – Łódź i cukiernia na rogu Zielonej i Piotrkowskiej to zawsze będzie jedno z najpiękniejszych wspomnień mojego życia. Pozdrawiam i dobrej soboty! Gosia.
Bardzo dziękuję za komentarz. Miło, że Pani tak miło wspomina Łódź. Pozdrawiam Jaga