Światło dla dojrzałych

„Old is the New Young” – tak komentują zjawisko, że „świat zaczął cenić dojrzałość”, redaktorzy magazynu „The Times”.
Ogłaszam wszem i wobec, że ku mojej radości, modowa marka Massimo Dutti zaczęła cenić dojrzałość sześćdziesięcioletniej jagi z bloga fashion50plus i zatrudniła mnie w łódzkim salonie swojej marki mieszczącym się w Manufakturze.

Jedyny salon Massimo Dutti w Łodzi, Manufaktura

Jedyny salon Massimo Dutti w Łodzi, Manufaktura

Jak wiecie ciuchy kocham od dawna i bardzo chciałam je sprzedawać, bo się na nich znam. :-)
Ale jeszcze niedawno myślałam, że to niemożliwe aby w Polsce, w salonie modowym mogła zostać zatrudniona osoba w moim wieku.

Wnętrze nowojrskiego sklepu Massimo Dutti

Wnętrze pierwszego sklepu Massimo Dutti w Nowym Jorku. Żródło zdjęcia

Dla przykładu, w Anglii siedemdziesięcioletnia sprzedawczyni w GAPie, stała się najbardziej rozpoznawalnym pracownikiem tej sieci w całej Wielkiej Brytanii.
A u nas? Z moich obserwacji w kilku salonach (np. Simple) wynika, że pracują tam osoby w okolicy dwudziestego roku życia i trochę ponad ten wiek, które nie mają pojęcia co i jak doradzić osobie 50plus.
Pamiętajmy, że społeczeństwa generalnie się starzeją. Zarówno w Europie jak i Ameryce. Starzeją się modelki, starzeją się projektanci. Firmy modowe, jak i kosmetyczne, nie mogą nastawiać się więc tylko na młodych. Dotyczy to zarówno klientów jak i pracowników. Osoby 50plus, 60plus itd., należą do grupy o wyższym statusie finansowym niż zwolennicy H&M. I dlatego trzeba o nich dbać.

Wnętrze nowojorskiego sklepu Massimo Dutti

Wnętrze nowojorskiego sklepu Massimo Dutti. Źródło zdjęcia

Kiedy zakładałam bloga fashion50plus w czerwcu 2012 r., pod hasłem: „Moda nie pyta o wiek”, chciałam zwrócić uwagę na fakt, że my kobiety 50plus nie możemy uznać się za stare i niepotrzebne (z wyjątkiem roli babć, bo ta rola zawsze w oczach młodych jest potrzebna) tylko nadal cieszyć się życiem, realizować swoje pasje i marzenia. Na świecie od dawna jest to wiadome, u nas trzeba o tym mówić i przypominać, bo najtrudniej zmienić stereotypy i mentalność. Ale powoli i u nas, jak widać, coś się zmienia. Światło dla dojrzałych!

Salon Massimo Dutti - Berlin Airport. Źródło zdjęcia

Salon Massimo Dutti – Berlin Airport. Źródło zdjęcia

Spotkajmy się więc w Massimo Dutti, w Łodzi, w Manufakturze.

Salon Massimo Dutti w Łodzi

Salon Massimo Dutti w Łodzi

 

16 myśli nt. „Światło dla dojrzałych

  1. To się nazywa NOWE! Ja już się nie mogę doczekać najdłuższych wakacji, żeby móc zająć się czymś innym. Co prawda wykonuję cudowną pracę, ale warunki i tzw. układy są już dla mnie nie do zniesienia. Troszkę byłoby mi żal jednak zablokować się czasowo, bo marzę o wolności. Zatrudniłaś się na pełny etat, czy tylko na godziny?

    • Dwie klientki 50plus widząc mnie w salonie skomentowały to tak: „Nareszcie mamy kogoś swojego”. Miło i miło czytać Wasze komentarze. Pozdrawiam

  2. Gratulacje! Bardzo, bardzo się cieszę. Na Twego bloga trafiłam jakieś pół roku temu. I od tej pory zaglądam tam codziennie. :-) Mieszkam w małym mieście, daleko od Łodzi, którą darzę sentymentem, bo skończyłam studia na U.Ł. Oglądając Twoje stylizacje i podziwiając za odwagę i widoczną radość z tego co robisz, myślałam: no tak, to jednak duże miasto, u nas by się nie dało. Jest chyba jeszcze większa presja młodości, w sklepach, na ulicy, w pracy. Ale dzisiejsza wiadomość jest obiecująca. Może jednak coś się zmienia? Iwona

    • Same musimy zmieniać. Nikt nie zapukał do mych drzwi i nie pytał, czy chciałabym pracować w Massimo Dutti. Ja sama się pytałam o pracę, przypominałam i czekałam. Nie można myśleć, a bo mnie się nie uda, bo mam tyle i tyle lat. Musimy same mieć pomysł na siebie. Pozdrawiam

  3. Witam! Jestem z Tobą i czytelnikami bloga od niedawna, chętnie do niego zaglądam i przyznaję, że podziwiam!. Gratuluję konsekwencji i dziękuję, że dodajesz nam odwagi w myśleniu o wieku i modzie. Serdecznie gratuluję pracy, mieszkam wŁodzi, więc odwiedzę sklep. Pozdrawiam…

    • Już myślałam, że nic z tego nie będzie, ale jednak zdecydowano się na mnie :-)
      Skończyłam pracę w Uniwersytecie Łódzkim i nogę zacząć realizować swoje marzenia. Pozdrawiam

  4. Bardzo serdecznie gratuluję! Do Łodzi mi bardzo daleko ale…kto wie ☺
    Życzę Ci niezwykła kobieto żeby Twój gust i polot zostały tam tysiąckrotnie docenione i żebyś była tam prawdziwą ozdobą. Życzę wiele satysfakcji ??.

  5. Gratulacjeeeeeee! super, wreszcie coś drgnęło i się zmienia na lepsze. Tak Jaga, bardzo dobrze się znasz na ciuchach i myślę, że wzrosną im obroty. Ja sama nie lubię, jak podchodzi do mnie w sklepie 20 letnia dziewczyna i próbuje mi coś wcisnąć co absolutnie do mnie i mojej figury nie pasuje. Dojrzałość rodzi zaufanie. Pozdrawiam Marzena

Skomentuj Jaga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>