Szarość

Czerń + biel = szarość. To ogólnie znana rzecz. Tyle jest odcieni szarości: jasna, ciemna, gołębia, stalowa… Dla mnie szary to „wyblakła” czerń lub rozbielona czerń.
Niby niewidoczna, a jednak ważna. Nie na darmo mówi się „szara eminencja” o kimś kto zarządza z drugiego rzędu.

Mówi się też „zrobiona na szaro”, ale myślmy pozytywnie. Sama kiedyś pokazałam szary zestaw tak nazywając mój post.

Dzisiaj wybrałam się na kolejne wyprzedaże (i to znaczne), tym razem do Cat Cat Studio. Nie znaczy to, że zawsze kupuję, ale lubię wiedzieć, co i gdzie. Może komuś podszepnę, może doradzę.1

Mój szary „garnitur” został sfotografowany przez Martę z salonu Cat Cat Studio.2

Sweter oczywiście Cat Cat.3

Szare spodnieMolton. Obecnie też podlegają sale. Znacie je z mojego wcześniejszego posta.Spodnie Molton

Torebka – Zara (wyprzedaż).Torebka Zara

Pasek do torebki także z wyprzedaży – Stradivarius. Torebka „zaroska” ma dołączony cienki pasek z łańcuszkiem, tzw. „chanelowski”. Nie pasuje mi to zupełnie. Albo torebka Chanel z łańcuszkiem, alb co innego. Wybrałam co innego.Pasek do torebki  Stradivarius

Miłego weekendu Wam życzę, słonecznego, nie szarego.

4 myśli nt. „Szarość

  1. Jestem na blogu od kwadransa – zachwycona. Pierwsze pytanie: czy możesz w przybliżeniu określić swój wzrost? Chodzi o to, chciałabym trochę zainspirować się twoim stylem z wykorzystaniem ciuchów „twoich” marek, ale nie wiem, czy nie utonęłabym w nich. Jestem dość niska (158 cm) i mam duży kłopot, żeby kupić coś w rozmiarze np. 42 (czasem 44) bez skracania rękawów czy bluzek.

  2. Cieszę się , że trafiłam na Twojego bloga. Mam podobny styl ubierania się. Niestety spodnie za 300 złotych to dla mnie kwota poza moimi możliwościami.
    Kupuję tanio , ale jakość wiadomo nie taka jak u Ciebie. Dużo rzeczy zakupionych oddaję, nie potrafię w sklepie zdecydować się na kolor i krój. Dziękuje sklepom , że taka možliwość istnieje. Mam prośbę, czy mogłabyś też polecać trochę tańsze ciuszki. Może są modne, tańsze odpowiedniki. Dziękuję za piękny Twój uśmiech.

    • Trafiłaś na mojego bloga chyba niedawno, bo ja także pokazuję rzeczy kupione w outletach czy w tańszych sieciówkach jak np. H&M. W ogóle lubię kupować na wyprzedażach, okazyjnie. Ale ja nie kupuję rzczy na jedno wyjście. Lubię łączyć to co mam w szafie z nowościami. Dlatego jako bazę wybieram lepsze jakościowo ubrania. Nie stać mnie na tandetę. Wolę kupić jedną rzecz lepszej jakości niż kilka bubli. Także mamy inny styl robienia zakupów. Kupuję przede wszystkim to w czym się zakocham i wiem, że pasuje to do moich innych rzeczy. Nie oddaję. Szkoda mojego czasu. Zapraszam Cię do dalszego śledzenia mojego bloga. Pozdrawiam

Odpowiedz na „JolaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>