Wczoraj zapowiedź posta, dzisiaj realizacja.
Piękna odrestaurowana kamienica z XIX wieku w centrum Łodzi. Znane już podwórko z żyrandolami. Tu nowa siedziba PtASZEK. A na końcu podwórza „Tajemniczy ogród”. A w nim ja. 

To naprawdę wspaniałe miejsce.
Zieleń, ławeczki i pachnące zioła: mięta, lubczyk. Do nich prowadzi ścieżka z pniaków drzew po której chodzę.








Jeżeli tu znajduje się atelier PtASZEK, to wypada zaprezentować się w sukience od projektantki.
Sukienka z jedwabiu – PtASZEK.



Kamizelka – wybaczcie nie pamiętam nazwiska projektantki. Kupiona w 2012 roku na łódzkim Fashion Week. Nie ma metki bo jest prosto z pokazu. No cóż, moja pamięć jest dobra, ale krótka.

Buty – UGG.
Torebka – H&M.

Opaska – Barbara Rozenberg, klipsy – Marni dla H&M.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.