Wśród pokazów mody, podczas paryskiego tygodnia mody, nie mogło zabraknąć mojego ulubionego projektanta – Yohji Yamamoto.
Pisałam już o nim na swoim blogu.
Marcowy pokaz w Paryżu, jak zawsze u Yamamoto, bardzo mi się podobał.
Świetne ciuchy: sukienki długie i krótkie, żakiety, spodnie, koszule, charakterystyczne dla Yamamoto – jeden kolor przewodni, czerń łączony z bielą lub innymi kolorami, cięcia, drapowania, dobre krawiectwo.
Zresztą po pokazie projektant powiedział, że jest krawcem, nie projektantem mody, a moda w ostatnich latach straciła swoje znaczenie (powiedział dobitniej: „I am a dressmaker; I am not a fashion designer. From 10 to 15 years ago the fashion market became shit”).
Nowością są kolorowe dzianiny. I spójrzcie proszę na buty.
Cały pokaz na www.style.com
















