Z cyklu „czwartkowe płaszcze”, płaszcz nr 11

Z cyklu „czwartkowe płaszcze”, płaszcz nr 11 – Cat Cat Studio.1

Nastała zima. I na taką pogodę też mam odpowiedni płaszcz. To kożuch od Cat cat Studio. Sztuczny, ale ciepły. Prezentuję go w kilku odsłonach (z postów na blogu), rozpoczynając drugą dziesiątkę cyklu „czwartkowe płaszcze”.2

Kiedy dwa lata temu kupowałam to cudo, mróz też trzymał. Zawsze kiedy jest naprawdę zimno, kożuszek oddaje mi wielką przysługę. No i jest długi. Można go nosić do krótkich spódnic i ochroni przed wiatrem i zimnem. Na lato chowam go do pudełka. Niech odpocznie przed kolejną zimą. 😊3

4

5

6

7

8

9

10

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>