Z cyklu „czwartkowe płaszcze”, płaszcz nr 17 – Pan tu nie stał.
Płaszcz różowy, pudełkowy, fason z opadającą linią rękawa, 100% wełny owczej, przestrzenne czerwone napisy „Cześć”. Pewnego roku, a był to rok 2016, płaszcz znalazłam pod choinką (zawsze dostaję piękne prezenty). Czas mija, a płaszcz coraz bardziej lubię. Lubię go do dżinsów, ale i do garnituru Pan tu nie stał. Jak każdy mój płaszcz jest piękny i prezentowałam go na blogu.








Płaszcz oczywiscie super…a torebeczka skad?? Ogromnie mi siè podoba!
Torebka to vintage. Pochodzi z lat 50. XX wieku. Pozdrawiam
Kolejny świetny płaszcz <3
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam