Zima trwa, a śniegu brak. Ostatnia prawdziwie śnieżna zima była w 2010 roku.
Dziś mamy wiosnę… w połowie zimy. Można się więc ubrać bardziej wiosennie.

Spodnie w dziury – Odio & Pieczarkowski. Jednak je trzeba założyć na grube rajstopy. 





Kurtka – Massimo Dutti.




Buty – Beyco Pisarek.


Torebka – Zara, ale pasek do torebki – Stradivarius.


Moje ulubione kolczyki – Muru Buru.


Tak się zastanawiam. Czy śnieg jeszcze tej zimy będzie padał? A może spadnie w maju? ? Oby nie.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Zimą może się pojawić wiosna. I to jest piękna niespodzianka.
A ja takie niespodzianki bardzo lubię. Pozdrawiam
Świetna kreacja. Modna i idealna na lekką zimę
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam
Niekiedy zima właśnie tak pozytywnie zaskoczy.
Ja już czekam na wiosnę.
Pozdrawiam