Kiedy wczoraj zobaczyłam na Placu Zamkowym w Warszawie choinkę i wokół niej „paczki z prezentami”, zamarzyła mi się domowa choinka, a pod nią dużo prezentów.
Abym spokojnie doczekała do wigilii, mój prywatny święty Mikołaj podarował mi więc pierwszy prezent – kolczyki. Oto one. Kolczyki – Alina Tyro
Można je nosić do kołnierzyka, jak i do wysokiej kryzy. 
Kolczyki są piękne. Od razu je wypatrzyłam.
Teraz mogę poczekać te kilka dni na resztę prezentów :-).
Srebrną broszkę w formie obrazu dostałam ok. 25 lat temu – nieistniejąca Galeria 86




