A mnie się marzą…

A mnie się marzą dziary, zwane „naukowo” tatuażami.

Projekt współczesnego tatuażu

Projekt współczesnego tatuażu

Co to są tatuaże – wikipedia podaje, że to forma modyfikacji ciała polegająca na wprowadzeniu tuszu do skóry właściwej, aby zmienić pigment skóry”. Za mądre dla mnie. :-)

Inna encyklopedia podaje, że jest to „rysunek lub napis na ciele powstały przez wprowadzenie pod skórę barwników według narysowanego wzoru”. To już mnie bardziej przekonuje.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Zwyczaj tatuowania sięga bardzo, bardzo odległych czasów, nawet okresu paleolitu.

Przez tysiąclecia zjawisko to uległo ewolucji. W społeczeństwach plemiennych tatuaż oznaczał przynależność plemienną oraz zajmowaną pozycję społeczną. Był symbolem władzy i siły. W innych środowiskach kojarzony był ze złodziejami i przestępcami. Tatuowali się więźniowie i marynarze.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Teraz pełni raczej funkcję estetyczną, odgrywa rolę amuletu. Niektóre tatuaże to dzieła sztuki.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

A kobiety?

Źródło zdjęcia

Maud Stevens Wagner. Źródło zdjęcia

Kobiety tatuują się od lat osiemdziesiątych XIX w. Bardzo ciekawy artykuł na ten temat przeczytałam swojego czasu w „Wysokich Obcasach”.Okładka "Wysokich Obcasow"

Tekst autorstwa Anny Sulińskiej nosi tytuł „Malowane ptaki”, a zaczyna się tak:
„Do salonu wjeżdża 87-latka na wózku inwalidzkim.
– Dlaczego teraz? – pyta tatuażystka.
– Skarbie, gdy byłam młoda, kobiety z Południa nie mogły nawet marzyć o tatuażu. W końcu mogę zrobić to, co chciałam”.

Fragment tekstu w "Wysokich Obcasach"

Artykuł, który gorąco polecam, przedstawia pierwsze wytatuowane kobiety, które pokazywaniem swojego ciała zarabiały na życie. Chciały mieć tatuarze dzielnie znosząc ból, bowiem dekorowano ciało ręcznie mocząc igłę „w atramencie i milimetr po milimetrze wbijają je w skórę…”. Inne robiły to w ramach młodzieńczego buntu.Fragment tekstu w "Wysokich Obcasach"

Salony tatuażu prowadzili nie tylko mężczyźni, ale i kobiety, zazwyczaj żony lub córki tatuażystów.

Źródło zdjęcia

Charlie Wagner, jeden z najbardziej znanych tatuarzystów podczas pracy, poczatek XIX wieku. Zdjęcie zamieszcone w artykule A Sulińskiej „Malowane ptaki. Źródło zdjęcia

W 1880 r. „The New York Times” donosił, że około 7,5 proc. kobiet w Londynie ma na ramionach i nogach tatuaże: „imiona mężów i kochanków albo najnowsze modele samochodów”.

Źródła zdjęcia

Źródła zdjęcia

Tatuaże były modne wśród kobiety z wyższych sfer. Na przykład lady Randolph, matka Winsona Churchilla, miała na nadgarstkach wytatuowanego węża zjadającego swój własny ogon – symbol wieczności.

W latach dwudziestych XX w. znacznie wzrosła popularność tatuaży, a to za sprawą odkrycia w 1923 r., w egipskim Luksorze „kapłanki złożonej do grobu 2 tys. lat p.n.e., której ramiona, szyję, biust i podbrzusze pokrywają kropki i daszki symbolizujące płodność i moc uzdrawiania” – pisze A. Sulińska.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

W latach siedemdziesiąte XX w. Janis Joplin publicznie opowiedziała o swoich tatuażach. Od tego momentu liczba kobiet, które chciały zdobić swoje ciało tatuażami lawinowo zaczęła rosnąć. W 1999 r. 40-letnia lala Barbie także została wytatuowana – czy dlatego, że było to zgodne z trendami społecznymi?

W 2012 r. po raz pierwszy więcej Amerykanek niż Amerykanów zrobiło sobie tatuaż, jak czytamy w artykule. Jednocześnie wzrosła liczba klientek 50plus, które robią tatuaże (ok. 13 proc.).Fragment tekstu w "Wysokich obcasach"

Autorka podaje również, że kobiety w wieku 24-36 lat, z wykształceniem średnim, niebędące w związku, stanowią aż 69 proc. wszystkich osób usuwających tatuaż.

Pisze: „Ozdobione w ramach młodzieńczego buntu ciało zaczyna ciążyć, gdy wkraczają na rynek pracy. Trudno jednak stwierdzić, czy presja pochodzi z wewnątrz, czy ze społeczeństwa”.

Mnie tatuaże podobają się od dawna, więc kto wie, czy nie zrobię sobie dziary.

Źródło zdjęcia

Źródło zdjęcia

Dlaczego teraz? Bo już dawno mam za sobą okres młodzieńczego buntu. Bo teraz mi wszystko wolno i wypada. Bo nie boję się, że pracodawca mnie nie zaakceptuje, gdyż mogę już iść na emeryturę. A że boję się bólu? No cóż, jak pisze Anna Sulińska – cytując Georga Burchetta, brytyjskiego tatuażystę – „próżność ma potężną broń”. Wszystko przede mną.

A. Sulińska, Małowane ptaki, „Wysokie Obcasy” 2014, nr 38 (z 17 IX), s. 24–29.
Artykuł jest także dostępny w wersji elektronicznej.

9 myśli nt. „A mnie się marzą…

  1. Ja niestety nie mam odwagi, nie boje się bólu tylko opinii najbliższych przyjaciół ale za to mam sześć kolczyków, chociaż strasznie byłam krytykowana :(

  2. Nie podobają mi się tatuaże myślę, że to wyraz baraku poczucia własnej wartości. wyglądają okropnie. Nie potrafię zrozumieć ludzi słabych psychicznie, którzy pod tatuażami chcą schować siebie. Ja uznaję tylko tatuaże wielkich wojowników-zawsze były oryginalne, bo podkreślały imię wojownika, reszta współczesna to metoda polegająca na chowaniu siebie, bo siebie się nie akceptuje, a zwłaszcza jeśli coś w naszym ciele się nie podoba to chcemy wzbudzić atrakcyjność tatuażami. Widziałąm kiedyś dziewczynę która miała na nogach Kiti i kokoardki-jak ona będzie wyglądać w wieku 50 lat= jak wiekowe dziecko? pozdrawiam

    • Bardzo daleko idąca analiza psychologiczna. Zawsze mi się wydawało, ze są wyrażeniem siebie, a nie własnych kompleksów, ale każdy ma prawo do własnego zdania. Mnie się tatuaże podobają. Tak jak nosimy kolorowe rajtuzy, wzorzyste podkoszulki, tak możemy to przenieść na ciało. Niektóre tatuaże, jak napisałam, to dzieła sztuki. Z upływem lat bledną, dlatego ponownie są wypełniane. Każdy ma prawo do własnego zdania. Pozdrawiam Jaga

  3. E tam, to żaden ból, ja na pierwszy tatuaż (i myślę, że nie ostatni) odważyłam się dopiero po czterdziestce:) gdy kołacze Ci się ta myśl po głowie, zrobisz jak nic:) odwagi:)

  4. Szczególnie kobieta na zdjęciu ( w kolejneści od góry ) 11 bardzo mi się podoba to prawdziwe dzieło sztuki ! Taką ” bluzeczkę ” bym sobie zafundowała , ale strach przed bólem jest silniejszy i chyba nie odważę się nawet na jakiś niewielki tatuażyk. Pozdrawiam serdecznie.

Skomentuj Jaga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>