Lato. Piękny czas. I jak szybko można się ubrać. Bluzka, spodnie, buty i jakiś dodatek – kolczyki, torebka i już jestem gotowa. Bardzo to lubię.
Dziś w poście czarny króluje, to chyba nie jest nowina. 


Spodnie – nowa łódzka marka Wall Off, którą założyły dwie koleżanki ze studiów w ASP w Łodzi – Magda Szadkowska i Anna Domańska.
Spodnie z bawełny już pokazywałam w pewnym poście.
Bluzka bawełniana drapowana z przodu, tył gładki – także Wall Off 


Buty – Bata
Kolczyki – Muru Buru
Torebeczka w stylu japońskim stanowiła swojego czasu prezent do pewnej gazety kobiecej. Zatrzymałam ją i noszę wtedy, gdy nie muszę mieć przy sobie całego biura. A jest pojemna. Tam mieści się telefon komórkowy, portfel z całą zawartością, chusteczki do nosa i klucze. Co więcej trzeba na wakacyjne spotkanie?
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka
Jago, uwielbiam Twój styl, za każdym razem to podkreślam, patrząc na Twoje czarne stylizacje też nabrałam ochoty na ten kolor i już przygotowałam takie stylizacje, więc niebawem zaprezentuję na swoim blogu. Kolczyki są tak cudowne, że aż zazdroszczę Ci ich
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję. Czarny przecież to nie kolor tylko strój. Kolczyki są super, to fakt. Pozdrawiam
Całość zajefajna … też preferuję czerń i widzę ,że dla Ciebie to idealny kolor i o dziwo w czerni zawsze wyglądasz zjawiskowo …. Na punkcie kolczyków oszalałam … są po prostu ge-nial -ne ! Czaderskie – słów mi brak !

Pozdrawiam
Dziewczyny z Muru Buru są mistrzyniami od ptaków. Mam ich aż trzy pary kolczyków. Dziękuję za komplement. Pozdrawiam