Jest taki czas, raz w roku, gdy wyciągam kolczyki gwiazdy i je zakładam.
Jest to czas świąteczny. Czekają nas spotkania rodzinne, z przyjaciółmi, czy współpracownikami i nie wyobrażam sobie choć raz nie założyć tych kolczyków. To już tradycja.

Obserwuję kilka pań w Internecie, które na spotkania świąteczne wręcz zakładają suknie wieczorowe. Ja nie. Podkreślam atmosferę świąt, kolczykami. Kolczyki gwiazdy mam od wielu lat.


Dzisiaj prezentuję zestawienie tego i owego na potrzeby domowe z kolczykami w roli głównej.
Marynarka – Massimo Dutti.

Spódnica to zestawienie dwóch warstw. Pod spodem czarna spódnica, na wierzchu zamotany szal – Cocofonia Store. Gdyby szal spadł, to pod spodem coś zawsze będzie. 




Buty – Zara.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
A pamięta może Pani, jakiej firmy są te kolczyki gwiazdy? Są fenomenalne.
Zrobiła je moja koleżanka. Pozdrawiam