Dużo nie znaczy dobrze

W znanych sklepach sieciowych, zarówno z droższymi jak i tańszymi ubraniami, pojawiły się nowe kolekcje. To chyba wszyscy wiedzą. Wiem i ja. Dlatego, tak dla orientacji, przeszłam się po tych miejscach.

Pierwszy sklep Hennes (H&M) założony w 1947. rokuŹródło zdjęcia: avanti24.pl

Pierwszy sklep Hennes (H&M) założony w 1947. roku. Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Nie wymieniając po imieniu żadnego sklepu, rekonesans wypadł źle.
Brak oryginalności, często bylejakość (w niektórych sklepach), ceny nieodpowiadające jakości, zalew bardzo podobnych rzeczy oraz ilość, ilość, ilość.
Ile można produkować, a co robić z tymi ubraniami, które się nie sprzedadzą nawet w outletach przez pięć lat. Większość to wyroby syntetyczne, lub sztuczne niesyntetyczne, do produkcji których używa się dużej ilości chemii. Ile się będą rozkładać w ziemi, np. sztuczne futerka? Aż strach pomyśleć.

Bata - rok założenia 1894. Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Bata – rok założenia 1894.
Źródło zdjęcia: avanti24.pl

C&A - rok założenia 1841. Źródło zdjęcia: avanti24.pl

C&A – rok założenia 1841.
Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Wchodzimy do sklepu i od progu wita nas tyle rzeczy, że aż można dostać oczopląsu. Często widzę, jak kupowane są te ubrania, w które przyodziano manekiny, lub które właśnie bierze do przymierzalni jakaś osoba przed nami, albo które widzieliśmy w gazecie. A gdzie własny styl? „Brak w tym folderze”.
Potem tego nie nosimy, szafy pękają na złączach. A my co? To jasne – nie mamy się w co ubrać. Pobudka!!!

Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Nie mówię, żeby nie kupować, bo to takie przyjemne, ale kupować świadomie. Do naszego stylu, gustu i zawartości portfela. Kupować rzeczy, które będą nam służyć wiele lat, aby można było je miksować z innymi naszymi dobrami ciuchami i dodatkami.

Pierwszy sklep Marks&Spencer założony został w roku  1884. Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Pierwszy sklep Marks&Spencer założony został w roku 1884.
Źródło zdjęcia: avanti24.pl

Uprzejmie proszę. Idzie wiosna, zróbcie porządek w garderobach (czytaj – szafach), pozbądźcie się rzeczy zbyt małych (nie schudniecie, to nie film, to życie) i rzeczy których nie lubicie, nie nosiliście, to już nie założycie.
Zostawcie trzon garderoby. Nawet rzeczy, które mają wiele lat, ale które do Was pasują i dobierajcie do tego nowości.
Chętnie bym Wam pomogła w takich właśnie porządkach wiosennych. Mało tego, zrobiła z Wami kilka zakupów odświeżających Waszą garderobę (wiecie, że pracuję w salonie modowym), ale to nie zawsze będzie możliwe, więc trzymam kciuki za metamorfozę. Podeślijcie na maila fotki abym mogła je obejrzeć.
Ja wolę jednak rzeczy od polskich projektantów. Takiego płaszcza Jarosława Ewerta (na zdjęciu) nie znajdę w żadnym sklepie. Jest jeden jedyny na świecie.

Płaszcz, rękawiczki, spodnie - Jarosław Ewert. Torebka - CollarMe. Buty - Zara. Tunika - Reinkreacja. Foto: Pola Chrobot - Photopolka

Płaszcz, rękawiczki, spodnie – Jarosław Ewert. Torebka – CollarMe. Buty – Zara. Tunika – Reinkreacja. Foto: Pola Chrobot – Photopolka.

A co do kolekcji wiosennych w sieciówkach? Sama dokupiłam kilka drobiazgów, które należą do klasyki i które założę zawsze. :-)
Mianowicie trzy białe koszule (zaczęłam trzecią dziesiątkę białych koszul) i dżinsy (drugie w mojej szafie)
Oczywiście zobaczycie mnie w tych nowościach.

8 myśli nt. „Dużo nie znaczy dobrze

  1. Jestem a tym blogu pierwszy raz…
    Cudowny płaszcz! Piękna stylizacja! Jarosław Ewert jest świetny!
    I podpisuje się pod wszystkimi słowami… mam nadzieję że w Polsce będzie coraz więcej świadomych Klientów:)
    Oczywiście będę zaglądała regularnie.

  2. Jak zwykle: w punkt! Właśnie wczoraj myślałam o tym, że na ogół nie stać mnie na rzeczy, które naprawdę mi się podobają. Doszłam do wniosku, że postaram się; 1) nie kupować, jeżeli mi nie brakuje 2) odłożyć troszkę pieniędzy i kupić coś „na lata”. Jesteśmy w podobnym wieku i też uważam, że ubrania powinny być bardziej wykorzystane. O niebo lepsze są rzeczy klasyczne albo na tyle awangardowe, że zawsze są OK. Mam taką spódnicę z wełnianej surówki ręcznie farbowanej, noszę ją od ponad 20 lat i cały czas jest „na topie”. Poza tym nikt takiej nie ma! :) Pozdrawiam Katarzyna

  3. Sztuczne futerka nie powinny rozkładać się w ziemi tylko podlegać przetworzeniu tak samo jak kubeczki po chemicznych jogurtach.Tylko od ludzi zależy co z tym zrobią. Natomiast futra naturalne, wełna (niestety), skóry naturalne ,to oprócz cierpienia zwierząt,wiążą się one z katastrofalnym zużyciem wody (hodowle tego wymagają),antybiotykami, które podaje się zwierzętom(antybiotyki wnikają do wód gruntowych),ogromną ilością chemii, której używa się do wyprawiania ,farbowania,przerabiania etc.A zatem drogie dziewczęta i chłopcy! nie zakopujcie sztucznych futerek w ziemi tylko wrzućcie do pojemnika pt SUROWCE.A poza tym ,rzeczywiście za dużo się produkuje szmatek, za dużo konsumuje.Pozdrawiam Krystyna

    • To samo odpowiedziałam czytelniczce na fb – pod warunkiem, że robimy świadomą selektywną zbiórkę śmieci. A z tym sama wiesz jak jest.
      Duża ilość chemii używana jest nie tylko do produkcji skór na buty, torby czy futra naturalne, ale także i sztuczne. Dotyczy to także ubrań.
      Również przy braku odpowiedzialności w procesie produkcji mleka i sera można zanieczyścić środowisko. Itd, idp, itd. Tak możemy o kosztach cywilizacji mówić długo.
      A mnie chodziło przede wszystko o to, że zalewa nas mnóstwo ciuchów bardzo do siebie podobnych, które kupujemy (niektórzy z nas) bezmyślnie, zamiast skupić się na oryginalnych projektach designerów. Pozdrawiam

  4. Jaga masz rację, co do porządków w szafach, post bardzo fajny. Twoja stylóweczka jest jak najbardziej oddająca Twój charakter, bardzo mi się podoba połączenie płaszcza z rękawicami. Pozdrawiam

Skomentuj Krystyna Brzozowska Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>