Nareszcie słońce się rozchmurzyło i pokazało buzię. Ubrałam się więc na galowo, aby je przywitać.
Czarna spódnica – Silkwear – i biała bluzka koszulowa – Massimo Dutti – akurat się nadały na tę okazję.




Ale nie wierzę aby nastały już upały, dlatego zaopatrzyłam się w szal – Reserved.


Skórzane buty – Zara i torebka – Monnari – dopełniają stroju.







Ach, zapomniałam wspomnieć o kolczykach – Only,
kolorowym pierścionku – Karina Krølak.
i opasce – Stradivarius.
Każda pora roku ma swój urok, ale wiosną i latem nie musimy się tal opatulać. A to jest wielki plus.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.