Dzisiaj czarny, klasyczny płaszcz od Jass. Każdy powinien taki posiadać w swojej szafie.

Płaszcz jest dobrze odszyty, a co najważniejsze, ocieplany do linii bioder, więc nie trzeba zakładać na siebie wielu warstw. Chociaż ja bardzo lubię ubierać się na cebulkę, ale nieraz potrzeba pokazać się gdzieś w samej białej koszuli.





Widuję różne płaszcze, nawet ładne, klasyczne, w cenie bardzo wysokiej. Tkaniny dobrej jakości, nie powiem, a na metce Made in China.
Ale Jass – firma rodzinna powstała w 1977 roku – projektuje i szyje wszystko w Polsce, choć tkaniny są włoskie. Przy produkcji płaszczy nigdy nie odpuszczają na jakości. Dbają o tkaniny, konstrukcje, odszycia i detale. Dzięki temu przetrwali 35 lat. To wszystko widać w moim płaszczu.
Ja wspieram polskich projektantów i polskie marki modowe, no cóż tak już mam, i dlatego Wam tę firmę przybliżam.
Do płaszcza dołożyłam kilka detali:
Dżinsy – My Manifesto.
Biała koszula – H&M.
Buty – Zara.
Czapka – Zara.
Torba – Bags by Lenka.

Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.
Piękną całość psują podwinięte nogawki spodni.
Pozdrawiam
Całość rewelacja , dodatki super … i nareszcie ciemne włosy /co prawda z czapki /, ale to nic . Dzięki tej „czuprynie” jesteś Jagą jaką uwielbiam
To się cieszę, bo wczorajbyły jeszcze ciemno szare, a dzisiaj są już czarno/granatowe.
Pozdrawiam
Witam. Stylizacja bardzo OK moim zdaniem, aczkolwiek słabo znam się na modzie. Jednak torba jest THE BEST. W moim typie. Ciekawa jestem gdzie ją można kupić. Chyba nie doczytałam. 😉
pozdrawiam.
W sklepie internetowym BAGS by LENKA: http://www.bagsbylenka.com/
Pozdrawiam
Płaszcz ładny i elegancki, natomiast nie podoba mi się zestawienie tej wielkiej koszuli i jeansów. Koszula za duża o kilka rozmiarów i w zestawie z luźnymi jeansami wygląda Pani grubo i niezgrabnie, a nogi są krótkie. Na szyi zamotałabym kolorowy szal- niekoniecznie w kolorze rękawiczek.
A jeśli chodzi o polskie wyroby to popieram jak najbardziej – w Łodzi na ul. Zachodniej jest kilka sklepów z polską odzieżą damską – piękne płaszcze i kurtki w extra gatunku i przystępnych cenach. To samo dotyczy np rajstop – najlepsze i najmocniejsze kupuję u producenta w Aleksandrowie Łódzkim.
Pozdrawiam Anka
Co do koszuli, jest w moim rozmiarze. Ona po prostu ma taki fason, a ja takie obszerne rzeczy właśnie lubię. Niektórzy lubią obcisłe przy ciele opinające bluzki, ja nie. Ale każdy ma swój styl. Dla Pani wyglądam grubo i niezgrabnie, dla mnie nie. Oczywiście, że „mankiety” przy dżinsach nie wydłużają optycznie nóg, ale mnie to naprawdę nie przeszkadza. A moim zamiarem było pokazać, że klasyczny, elegancki płaszcz można miksować ze sportowymi strojami.
Pozdrawiam serdeczne i predświątecznie