Na palcach jednej ręki można policzyć kolorowe części garderoby w mojej szafie. Nie dotyczy to dodatków. Szali, rękawiczek, kolczyków itd., jest więcej. Więcej nawet niż palców obu rąk. 
Do tych kolorowych rzeczy należy chińskie kimono z zielonego lnu, częściowo z motywem kwiatowym przesłoniętym zieloną organzą. 


Kimono kupiłam dawno, dawno temu od Chinki mieszkającej tymczasowo w Łodzi. Bardzo je lubię i noszę zazwyczaj do granatowych dżinsów.

Dżinsy – My Manifesto, ale to chyba już wiecie, bo je pokazywałam w nie jednej stylizacji.


Buty – Bagatt.
Tę kopertówkę używam na iPada. Muszę nieraz go mieć przy sobie.
No i jeszcze kolczyki – zielone, jak kimono.
Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.
Kolorowo, radośnie, zawadiacko, zgrabniutko.
Fałszywkę wywalić. Po co to-to tu zatruwa ludziom radość?
Bo sama nie ma tej radości. Tak myślę. Pozdrawiam
Fałszywy uśmiech dojrzałej kobiety, która na ulicy nawet na „Dzień Dobry” nie odpowie. Idź babo sobie z blogosfery, bo już i tak powoli znikasz 😀
Proszę się przedstawić, a nie hejtować pod pseudonimem Fałszywka. Nie przypominam sobie abym nie odpowiedziała komuś na dzień dobry. Ale to chyba dla pani lub pana nie ma znaczenia. Bardzo proszę o przeczytanie Regulaminu na moim blogu. Tam są podane zasady korzystania z bloga. Pozdrawiam
Jestem mnie więcej w Pani wieku chciałabym poprosić o radę. Chciałabym kupić okulary przeciwsłoneczne jednak są nieco nietypowe, z drewna i o specyficznym wyglądzie. Czy uważam Pani, że osobie w naszym wieku będą pasowały?
Ja jestem fanką drewnianych okularów. Nie tylko uważam, że paują osobom w naszym wieku,ale i noszę sama, co widać w moich postach. Ja mam okulary Gepetto, ale inne firmy także mają w ofercie grewniane oprawki. Pozdrawiam
świetne jest to kimono!
Mama tej Chinki miała podobno pracownię kimon. Może to nie jest tradycyjne kimono, ale ja je tak nazywam. Pozdrawiam
Postanowiłam się ujawnić,czytam Pani bloga już od pół roku, jestem od niego uzależniona ;-)) Dzięki Pani poznałam wielu polskich młodych projektantów i zakupiłam kilka rzeczy od nich, Pani styl strasznie mi się podoba . Mieszkam niedaleko Łodzi więc miejsca o których Pani pisze , odwiedzam będąc w mieście, swoją drogą to ja też uwielbiam Łódź.
Pozdrawiam.
Bardzo mi miło. Cieszę się, że należy Pani do grona moich czytelników. Pozdrawiam