Oto prezent. Prezent imieninowy (mam nadzieję, że nie jedyny, hahaha).
Czarna marynarka polskiej, a nawet łódzkiej marki. 
Z przodu elegancka forma marynarki, z tyłu kurtka ortalionowa.
Markę tworzą dwie projektantki.
Jak mój przyjaciel stwierdził, jedna projektowała przód, druga tył.
W klapach marynarki i w uszach – ptaki Katarzyny Dworznieckiej.


Sukienka i torba – PtASZEK.
Pod sukienką spodnie też od Moniki PtASZEK.





Wszystkie zdjęcia: Ewa Faczewska – Dihanea.