Moda dla dojrzałych kobiet naszych czasów

Wspieram polskich projektantów. Tych młodych i tych nieco starszych. Uważam, że każda 50plus może skorzystać z ich istniejących projektów lub poprosić o zaprojektowanie czegoś specjalnego dla siebie.
Ale dzisiaj chcę Was poinformować o wyjątkowym pomyśle na kolekcję dla kobiet 50plus.

Młoda projektantka, Iga Dymel, która studiuje jeszcze w łódzkiej Wyższej Szkole Sztuki i Projektowania, przygotowuje kolekcję dla kobiet 50plus inspirowaną latami pięćdziesiątymi i sześćdziesiątymi XX wieku w modzie Diora i Balenciagi.

Iga Dymel w wirze pracy. Foto: Bartłomiej Szura

Iga Dymel w wirze pracy. Foto: Bartłomiej Szura

Zaprosiła do pokazu, w roli modelek, znane polskie aktorki 50plus i mnie.

Kiedy napisała do mnie uprzejmego maila w tej sprawie, tak mnie zaciekawiła, że spotkałam się z nią natychmiast.

Projektowanie jest ogromną pasją Igi. Dzięki wielkiemu zapałowi i przebojowości zdołała dotrzeć do znanych kobiet, które – jak mówi – stanowią dla niej źródło inspiracji i którym dedykuje tę najnowszą kolekcję.

Jedne z wielu szkiców własnych projektów. Foto: Bartłomij Szura

Jedne z wielu szkiców własnych projektów. Foto: Bartłomij Szura

Projektantka powiedziała: „Chcę pokazać, że moje projekty nie ograniczają żadnej strefy kobiecego życia. Pragnę aby na polskim rynku znalazła się oferta skierowana do kobiet 50plus, które nie walczą za wszelką cenę z czasem, ale chcą się czuć pewnie w wieku, w jakim się znajdują”.

Iga zachwyciła mnie nie tylko pomysłem na kolekcję, ale i organizacją całego przedsięwzięcia.

Ta młoda kobieta ma zaplanowane wszystko, dosłownie wszystko w najmniejszych szczegółach. Począwszy od osób, które chce zaprosić, poprzez wizję pokazu, tkaniny, muzykę, promocję, sponsorów, logistykę itd., do miejsca prezentacji kolekcji (dokąd nie będzie zaklepane, nie chcę go zdradzić).

Iga podczas wybierania tkanin w hurtowni. Foto: Bartłomiej Szura

Iga podczas wybierania tkanin w hurtowni. Foto: Bartłomiej Szura

Widziałam pierwsze projekty dla jednej z modelek. Mnie się bardzo podobały.

Każda z prezentujących kobiet będzie miała ubrania specjalnie dla niej zaprojektowane. Bo nie wszystkie mamy ten sam wzrost czy posturę. Ja na przykład wzrostu modelki nie mam, a na wybiegu mam pochodzić. :-)

Nie sztuka zaprosić dziewczyny z agencji, wszystkie równe – ponad 170 cm wzrostu i 40 kg wagi – uszyć stroje i powiedzieć: kobiety 50plus tak macie chodzić ubrane. Dlatego pomysł Igi tak bardzo przypadł mi do serca.

Iga Dymel. Foto: Bartłomiej Szura

Iga Dymel. Foto: Bartłomiej Szura

Iga zgromadziła wokół siebie przyjaciół i wolontariuszy do pomocy, jak mówi „ludzi” od… np. mediów. Są takimi samymi zapaleńcami jak ona.

Pokaz kolekcji ma się odbyć w lutym 2016 roku. Mam nadzieję, że będę mogła uczestniczyć w kolejnych etapach przygotowań (już na wrzesień zaplanowana jest pierwsza sesja zdjęciowa z pierwszą damą 50plus) i zdawać Wam relacje.

Takich młodych, twórczych ludzi i ich pomysły trzeba popierać.

 

8 myśli nt. „Moda dla dojrzałych kobiet naszych czasów

  1. A dlaczego lata 50 i 60? Zwłaszcza lata50 bardzo „archiwizują”.Powinno się je dedykować nastolatkom jako zabawę ciuchową.Skąd pomysł by kobietom 50plus przywracać ich dzieciństwo lub przypominać jak ubierały się ich matki, jakie jest uzasadnienie? Jestem bardzo ciekawa.Pozdrawiam K

    • Przyznam, że nie rozumiem. Dlaczego, jeśli kobieta 50plus, chce się modnie, kobieco ubierać to od razu kojarzy Ci się z przywracaniem dzieciństwa lub przypominaniem jak ubierały się ich matki? Moda lat 50. była bardzo kobieca, szczególnie u Diora i Balenciagi, więc dlaczego współczesne kobiety 50plus mają nie ubierać się kobierco jeżeli chcą? Przypomnij sobie kolekcje Aleksandra Wanga dla Balenciagi inspirowaną oryginalnymi szkicami Balenciagi. Czy to było przypomnienie jak ubierały się matki? A ja chciałabym chodzić w rzeczacz Wanga dla Balenciagi, a mam 60plus. :-)
      Pozdrawiamm

      • Ależ wiem, wiem moda inspiruje się przeszłością-w końcu wszystko już było.Mam tylko nadzieję, że nie wszystko powróci bo byłby to już wtedy odgrzewany obiad.Jak kiedyś sama zauważyłaś mnie się nic nie podoba.Chociaż ostatnio pięknie wyskoczyłam z kasy w TK… bo tyle było dobra wszelakiego, że rozsądek poszedł w kąt.Mam nadzieję, że projektantka porządnie odszyje te lata50 (wtedy to była podstawa-szycie), wszyscy będą się dobrze bawić,a kobiecość… z tym jest jak z orgazmem- ma się to przede wszystkim w głowie.Życzę powodzenia wszystkim uczestnikom projektu.K

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>