Kiedyś dziergałam, czyli ręcznie wykonywałam robótki na drutach: swetry gładkie i z wrabianym wzorem, czapki, szale i getry. Pochwalę się, ale moje córki miały najładniejsze, kolorowe swetry i inne części garderoby w całym przedszkolu. 
Postanowiłam wrócić do tego hobby i zrobiłam sobie wielki, czarny sweter z włóczki – 50% bambusa, 50% bawełny. Taki sweter na letnie chłodniejsze dni.
Oto on

Do tego koronkowa spódnica i srebrne buty

Torba srebrno-szara – CollarMe
Biżuteria: piny przy kołnierzyku i kolczyki – Zoli, czyli Zosia Lisiewicz

Włosy – granatowe

Całość fotografowała Photopolka.
Cudny sweter, aż szkoda, że sama nie umiem robić na drutach :/
Na naukę nigdy nie jest zbyt późno.
Pozdrawiam
Cała stylizacja jak zawsze świetna
Fason swetra bardzo mi się podoba i srebrne buciki też . Pozdrawiam 
Bardzo dziękuję. szczególnie za pochwałę swetra. Jednak dziergania nie zapomniałam. Pozdrawiam
Witam
jako maniaczka dziergania musiałam dać głos.
Fantastyczne.Kocham takie fasony, kocham taki szyk.
Bardzo dziękuję „maniaczko dziergania”! Dołączam do klubu
Pozdrawiam
No i proszę! Lepiej, niż projektantka z któregoś z poprzednich wpisów. Bardzo fajny sweterek. I pasuje do wszystkiego. Lubię nietoperzowce wszelkiej maści ;). A te cósie na kołnierzyku to jakieś przypinki czy guziki? Jak się wyrobię z kimono-pelerynką to przyślę zdjęcie. A póki co oto mój ubiegłoroczny pomysł na nie za ciepłe lato (upublicznione na stronie magicloop):
https://www.facebook.com/sklepmagicloop/photos/pb.227572430593159.-2207520000.1440497155./906815839335478/?type=1&theater
https://www.facebook.com/sklepmagicloop/photos/pb.227572430593159.-2207520000.1440497155./906815976002131/?type=1&theater.
Mam nadzieję, że się za bardzo nie chwalę ;).
Serdeczności
Katarzyna
Chwalmy się swoimi pomysłami. To nic złego. A co do projektów Anny Dudzińskiej z poprzedniego posta, to mój sweter jest w tyle. Nie jedną rzecz z Jej kolekcji bym chętnie przytuliła. Mam tylko nadzieję, że projektantka nie skrytykuje mnie w myślach.
pozdrawiam
A sądząc po ilości komentarzy pomysł jest bardzo trafiony.
K.
A komentarze takie miłe
Pozdrawiam
Brawo, brawo, brawo!Cieszę się, że włóczka z mojej rekomendacji dała Ci takie efekty.Czas na włóczki tasiemkowe,jedwabne i kaszmirowe.Masz takie umiejętności, że z pewnością ich (tych włóczek) nie zmarnujesz.K
O, takie włóczki lubię. W kwestii szczegółów skontaktuję się z Tobą.
Pozdrawiam
teraz sprawdziłam , ja robiłam ze 100% bambusa -Bamboo Fine firmy Alize
zapraszam po inspiracje, włóczki i wzory do mojego sklepu http://www.czaszamotac.pl Moim celem jest aby każda kobieta w Polsce znów robiła coś na drutach lub szydełku. To przecież nasza narodowa umiejętność i duma

A sweterek super! fakt, ciężko schować pod płaszczem, ale na taką porę jak teraz idealny
Ja mam bardzo duże kurtki
Pozdrawiam. Do sklepu zajrzę
Włóczka nazywa się NAKO Estiva, a poleciła mi ją moja koleżanka Krystyna, która o włóczkach wie wszystko. Pozdrawiam
Bardzo dziękuję !
Stylizacja fajna , choć fason swetra to nie jest mój ulubiony bo trudny do schowania pod kurtka czy płaszczem .
Mam pytanie jaka to włóczka , że robiłaś na tak grubych drutach ? Chętnie sama bym z niej skorzystała . Robiłam z połączenia bambusa z bawełną , ale na 1, 5 a twoje wygląda na najciemniej 6 .Jeżeli możesz to proszę podaj nazwę włóczki .
Pozdrawiam
Jestem poza domem, więc nazwę podam później, ale to chyba ta sama włóczka, o której Ty myślisz, tylko ja robołam na 6 w trzy nitki. Pozdrawiam