Są małe i większe kołnierzyki przy koszulach, bluzkach i luzem. Mój należy do tych zdecydowanie dużych.
Kołnierz ze skóry od Jarosława Ewerta (a mam już go kilka lat), noszę do swetrów, czy bluz. Dzisiaj założyłam go do swetra – Cat Cat Studio.




Czarna spódnica – pudu.



Buty z czubem – Massimo Dutti.

Torebka – Zara.

Kolczyki – Aldo.

Zwróćcie proszę uwagę na piękny mural za moimi plecami. Mural jest autorstwa gwiazd street artu, brazylijskich braci Os Gemeos, i hiszpańskiego artysty Aryza. Mural powstał na bocznej ścianie, o powierzchni ponad 460 m kw., kamienicy przy ulicy Roosevelta. Dla ciekawości dodam, że na jego malowanie zużyto ponad 600 puszek farby w sprayu i ok. 150 litrów farby akrylowej. Ach te piękne łódzkie klimaty.





Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Wszystko piekne, spodnica, torebka, kolnierz….ale te kolczyki…..cudnosci!
Pozdrawiam