No i mamy marzec. Przyszła wiosna. Na razie wiosna meteorologiczna. Chociaż za oknem… Mimo, że wieje, pada od czasu do czasu śnieg, a w nocy są przymrozki, budzą się już do życia rośliny.
Na taką zmienną pogodę niezastąpiony jest kaptur.
Dziś płaszcz z kapturem w roli głównej. Od dawna w mojej szafie.
Płaszcz jest prototypem, który nie wszedł do produkcji. Odkupiłam go od Lemoni Fashion Pattern Clothes. Płaszcz jest świetny na deszcz, śnieg i wiatr.




Bawełniana czapka – Taka Para. Kolczyki – Czerwony Guzik.

Spodnie – Reserved, buty – Nike.


Torebka – Zara.




Pamiętacie kolekcję Gosi Baczyńskiej dla Rossmanna? Z niej pochodzą moje rękawiczki.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
W takiej kurtce żadna pogoda nie jest nam straszna.
To prawda. Bardzo ją lubię. Pozdrawiam
W takiej stylizacji żadna pogoda nie jest nam straszna.
A pogody u nas zmienne. Pozdrawiam
Świetna kreacja właśnie na gorszą pogodę. Bardzo mi się podoba.
Trudno się ubierać na okropną pogodę, więc dziękuję. Pozdrawiam