Przyszło lato. A wraz z latem…
Sukienka na cienkich ramiączkach (musicie wierzyć mi na słowo, bo tego nie widać) – Reserved.



Zwracam uwagę na falbanę, która jest plisowana.


Na chłodniejsze chwile, narzutka robiona na drutach – w mojej kolekcji od lat.
Trochę biżuterii:
Kolczyki – Rossmann.
Wisior – No Logo.
Pierścionek w kształcie palety – Monika Wojciechowska / Senmara.
Mały pierścionek z kulką – Mokave.
Szeroka obrączka – Watchthis.
Opaska na włosach – Stradivarius.

Okulary – Guess.
Torebka – Reserved.


Buty, zwane klapkami – Zara.

Jak łatwo i szybko można się ubrać latem. Cudowny czas.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Jak najdłużej trzeba skorzystać z lata i śliczne kreacje to podstawa sezonu.
Pozdrawiam
Bardzo lubię czerń, wygląda tutaj naprawdę dobrze, ale przyznam, ze w trakcie lata wolę jaśniejsze odcienie. Nie chodzi tutaj nawet o wyglad, ale o to, ze w jaśniejszych ubraniach jest mi chłodniej. Lubię szarości, biele oraz błekity . No i wybieram również naturalne przewiewne ubrania. Jak len czy wiskoze (bawełna moim zdaniem w gorące dni sprawdza się średnio).
Spodobala mi się torebka. Od razu zwraca uwagę
Też lubię dużo bieli na lato, ale mnie w czerni wcale nie jest bardziej gorąco niż w bieli. Tak już mam
Pozdrawiam
A u Ciebie wciąż nieśmiertelne połączenie – czerń i czerwień. Dla mnie jestem swoistym symbolem tych kolorów
Pozdrawiam
Wow, śliczna czerń!! :))
Jaki to zegareczek? Bo teraz szukam czegoś dla siebie i chyba widziałam coś podobnego na Fabryce Zegarkó bodajże…
To oryginalny zegarek calvina Kleina. Prezent od córki
Pozdrawiam