Mam piękną kolekcję ubrań. To jest fakt. Ale to lata pracy i wyrzeczeń. ?
Uwielbiam pojedyncze perełki wypatrzone na pokazach mody lub w pracowniach polskich projektantów.

Popatrzcie na płaszcz Jarosława Ewerta. Przedstawiałam już go na blogu w innej stylizacji. Płaszcz pochodzi z kolekcji wiosna 2015 inspirowanej Japonią, która była prezentowana podczas jedenastej edycji Fashion Week Poland w Łodzi w październiku 2014 r.



Kryształki do drzewa znajdującego się na plecach płaszcza projektant przyszywał samodzielnie.


Z tej samej kolekcji pochodzą rękawiczki z frędzlami.



Marynarka – Massimo Dutti.



Torebka w kształcie wachlarza – Spencer & Rutherford. 



Koronkowe kolczyki – Czerwony Guzik.




Zakładane spodnie – od dawna w mojej kolekcji, buty – Zara. 
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Warto przeglądać swoją garderobę, bo na pewno znajdą się tam perełki.
Zawsze coś się znajdzie, a im starsza rzecz, to lepsza jakość. Pozdrawiam