Chodzić trzeba dla zdrowia, kondycji i przyjemności.
Ja bardzo lubię wszędzie przemieszczać się pieszo – do pracy i z pracy, na spotkania i zakupy oraz inne wyjścia z domu. Po domu też lubię chodzić. 
Dlatego tak bardzo przypadł mi do serca plecak – Gaston Luga, którym chwaliłam się w jednym z postów. Jest po prostu wygodny.
Dziś prezentuję go ponownie.



Zwracam także uwagę na płaszcz w kratę – Only, kolejny z mojej kolekcji. Mam go dziesięć lat i bardzo lubię. Krata zawsze się sprawdza.



Torebka, która spełnia rolę etui na telefon – Goshico. Telefom wolę mieć przy sobie, ażeby nie grzebać często w plecaku.
Kolczyki – Mango.


„Apaszka” ze skóry – Zara.


Spodnie i buty – Massimo Dutti.

Skarpetki czarno-złote – Takapara.


Przypominam, że marka Gaston Luga dla czytelników i sympatyków przygotowała, przy zakupie każdego modelu plecaka, 15% zniżki na kod rabatowy: jaga15.
Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Też bardzo często mam ochotę na spacer i po prostu wychodzę z domu.
A pogoda sprzyja spacerom. Pozdrawiam
Plecak na pewno się przyda na takie piesze i dłuższe wędrówki. Teraz też trzeba się ciepło ubierać.
Pozdrawiam
Kiedyś nie mogłam przekonac się do małych plecaczków, wydawały mi się mało wygodne i przyzwyczaiłam się do noszenia torebek. Potem jednak dostałam taki plecak w prezencie i złapałam się na tym, ze wyciagam go z szafy o wiele częsciej niż wiekszość moich torebek. Plecak jest wygodny, wiele rzeczy się w nim zmieści, poza tym stanowi oryginalny doddatek stylizacji.
Podobają mi się również buty w stylówce, mam podobne i uwielbiam je na dlugie jesienne spacery.
Ja podobnie. Nosiłam pecak, potem tylko torby. Teraz powróciłam do plecaka. Pozdrawiam
Uwielbiam spacery i też często ruszam wędrować w ładne miejsca w okolicy.
I słusznie. Pozdrawiam
Też kocham spacery i nic innego nie jest potrzebne jak wygodne buty i plecak.
To prawda. Pozdrawiam
Trzeba znaleźć czas na spacery. One zawsze relaksują.
Pozdrawiam
Zgadzam się z tym. Pozdrawiam
Zgadam się z tym. Pozdrawiam
I plecak i torebka totalnie wpisuje się w mój gust, ale tę stylizację według mnie wygrywa płaszcza – ciężko oderwać od niego wzrok
Dziękuję w imieniu płaszcza
Pozdrawiam