W maju w łódzkiej Manufakturze został otwarty „znikający punkt” na handlowej mapie Łodzi, czyli „sklep na jakiś czas” – S IVORY POP UP STORE, w którym można obejrzeć i kupić kolekcje projektantów z polskiego tygodnia mody, rekomendowane przez Fashion Philosophy Fashion Week Poland.
Rzecz świetna, bo kiedy mijało tygodniowe święto mody, kończyły się prezentacje kolekcji, zamknięty został showroom, nie było takiego miejsca, gdzie można by zobaczyć i kupić kolekcje polskich projektantów.
No bo gdzie w Łodzi można kupić projekty np. Joanny Kędziorek, łódzkiej zresztą projektantki? Chyba tylko w jej pracowni, po uprzednim umówieniu się telefonicznie.
Albo Arkadiusz Taraska. Projektant otworzył 5 sierpnia br. showroom w Warszawie przy ul. Mokotowskiej 67/1, ale w Łodzi można go kupić tylko w S IVORY POP UP STORE, albo na Mostrami.pl, w sklepie internetowym.
Podobnie Jarosław Ewert. Rzeczy projektanta można kupić jedynie w S IVORY, a właściwie można było, bo się sprzedały i pozostaje nam jedynie czekać na coś nowego.

Źródło zdjęcia: S IVORY
A gdzie w Łodzi, po zakończeniu Fashion Week Poland można kupić kolekcję Łukasza Jemioła? Tylko tutaj. Dotyczy to i innych projektantów.
Nareszcie powstało miejsce, które jest kontynuacją Fashion Week Poland.
A że salon mieści się w Manufakturze, do której ciągną wszyscy goście naszego miasta, działanie S IVORY wychodzi poza łódzką lokalność.
Tam nie tylko można zobaczyć i nabyć kolekcje projektantów, ale na wygodnej kanapie obejrzeć na ekranie pokazy z tygodnia mody.
Miło tam przebywać ponieważ salon urządzony jest z wielkim smakiem.
Doskonały pomysł i należą się brawa dla wszystkich tych, którzy stworzyli to miejsce, czyli organizatorów Fashion Weel Poland i projektantów.
Nazwiska projektantów się zmieniają, kolekcji przybywa i ubywa, dlatego warto śledzić to miejsce dość często. A do tego w weekendy często zdarzają się promocje, czyli niższe ceny.
Wiem, że pop up shops, inicjatywa która przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych, to „sklepy na pewien czas”, ale w przypadku S IVORY niech ten czas będzie dłuższy.






