Dzisiaj kolejna odsłona tematu – ja i sukienka i druga odsłona marki De La Fotta, czyli ciąg dalszy poprzedniego posta.
Sukienka z wełny z cekinami pokrytej jedwabiem o nazwie „Retrofuturo” – oczywiście De La Fotta.




Spodnie – Outlet Vero Moda.

Buty – Irregular Choice.

Torebka – NN.

Te piękne kolczyki to prezent. Pochodzą z paryskiego sklepiku położonego blisko Wieży Eiffla.



Na rękach moja ulubiona biżuteria: bransoletki – ZoZo design, Kulka, pierścionki – Watch This, Yova, Mokave.

Wszystkie zdjęcia: Pola Chrobot – Photopolka.
PS. Moja sukienka brała udział w jednym z pokazów kolekcji De La Fotta. Możecie to zobaczyć na zdjęciu.

Foto: Archiwum De La Fotta.
Prawda, że ja lepiej wyglądam w tej sukience? ?
Nareszcie inne kolory nie tylko czarny.
No i oczywiście rewelacyjnre kolczyki .
zapraszam do mojej strony
http://www.krystynaczarnecka.pl
Krystyna
Piękny kolor sukienki, trochę bizantyjski :). Bardzo podobają mi się takie oryginalne odcienie fioletu. Krój też niesztampowy.
Całość świetna!!! Kolczyki urocze. Jestem zachwycona.
Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Podziwiam Pani stylizacje. Ta sukienka jest cudowna i bardzo ładnie Pani w niej wygląda, a kolczyki ech chciałoby się takie mieć.
Jak ja lubię takie komentarze
Pozdrawiam
Bardzo dziękuję. Pozdrawiam.