Uwielbiam mój srebrny płaszcz od Jarosława Ewerta. Jak założę pod niego srebrną kamizelkę też projektu Ewerta, święcę jak księżyc. 



Przynajmniej tak mi się marzy. Ale jak jest smutno, brakuje słońca, wieje i jest pochmurnie, trochę blasku dobrze robi.


Czapkę dostałam w prezencie od koleżanki, która uszyła ją z wełnianego swetra w warkocze. Kolczyki – dawno w mojej kolekcji.


Buty – Beyco Pisarek.

Torebka – także dawno w mojej kolekcji.

Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.