Kilka cieplejszych dni rozmarzyło moją główkę. Myślę o wiośnie. W parkach słyszę ćwierkanie ptaków, ale to nie iluzja, naprawdę ćwierkają. Niestety znowu idzie ochłodzenie i śnieg.
W co się ubierać, aby było ciepło, ale żeby nie chodzić ciągle w tym samym.
Pisałam w poście, że kupiłam sobie kożuszek. Właśnie go mam na sobie (puchówka odpoczywa, mam nadzieję, że już nie będzie wielkich mrozów).
Do tego czapka, którą już dobrze znacie. Ona musi być, bo jest cieplutka.
Czapka – Małgorzata Knopik-Skibińska
Pod kożuchem
Spodnie – Frank Patrick, Paris
Wysokie gumowce do jazdy konnej – Decathlon
Kolorowe kolczyki z lego w kształcie papug – DecoBazaar
Broszka – czerwony ptak – Solar 
Komin z dżetami – Vero Moda Outlet




