Człowiek w masce.
Całe szczęście, że nie w żelaznej masce jak Leonardo DiCaprio w amerykańsko-brytyjskim filmie z 1998 roku pod tytułem „Człowiek w żelaznej masce”. Scenariusz filmu powstał na podstawie literatury – powieści Alexandra Dumasa, „Wicehrabia de Bragelonne”.
Moja maska, co prawda jedwabna, wynika z konieczności ochrony przed koronawirusem. To historyczne zdjęcia.

A z czym skomponowałam maskę od łódzkiej projektantki Ewy Kozieradzkiej?
Czarny płaszcz – Reserved.
Kolczyki – Muru Buru. Od dawna w mojej kolekcji.

We włosach mam skręconą ulubioną apaszkę Alexandra McQueen. Bardzo mi włosy urosły. Marzę o wizycie w salonie mojego fryzjera Wojtka.
Okulary w drewianej oprawce – Gepetto.
Torba – Przywara Strzałka.
Czarne rękawiczki – No Logo. Jednorazówki przezroczyste nie są firmowe 

Spodnie – Massimo Dutti.
Skarpetki – Fiore femmes. Buty – Venezia.
Wszystkie rzeczy, oprócz maski ochronnej, którą mam od pewnego czasu, pochodzą z mojej szafy.
Natomiast wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.
Buty i skarpetki!!!
Super, super, super czad!!!
Uśmiech :o)
Uśmiech jest, ale ukryty
Pozdrawiam