Koszul u mnie znaczna ilość. Są długie, dłuższe, a ta którą mam na sobie jest najdłuższa.
A że jesień (dzisiaj pierwszy dzień kalendarzowej jesieni) jest ciepła, dlatego można w krótkich rękawkach jeszcze pochodzić.
Czarna, bawełniana koszula – Zara, poszetka – Massimo Dutti.











Spodnie – Kappahl, buty – UGG.




Torebka – Czarny.


Elementy dzisiejszego stroju są z głębi mojej szafy, z jednym wyjątkiem – z wyjątkiem kolczyków z czarnych agatów i stali chirurgicznej od Anna Plotła.







Wszystkie zdjęcia: Ewa Falczewska – Dihanea.